W pierwszej połowie 2005 roku produkcja mięsa drobiowego była o 13,5 proc. większa niż w  roku poprzednim. W drugim półroczu nie powinna być mniejsza i dlatego w skali całego 2005 roku przewiduje się zwiększenie produkcji mięsa drobiowego do 1 mln 40 tys. ton. Po raz pierwszy produkcja  mięsa drobiowego w Polsce może przekroczyć milion ton. Rosną także obroty handlu zagranicznego żywcem i mięsem drobiowym, przy czym średni miesięczny poziom wywozu był 1,5-krotnie większy niż przywozu. Dzięki mniejszemu o 15 proc. przywozowi i większemu o ponad 30 proc. wywozowi drobiu, przyrost podaży mięsa drobiowego w kraju nie będzie tak duży jak przed rokiem i wyniesie prawdopodobnie 70 tys. ton. 

Eksport nad importem
Mimo relatywnie mocnej złotówki import mięsa drobiowego zmniejszy się prawdopodobnie w drugim półroczu i w skali całego roku. Będzie to spowodowane malejącą podażą towaru na eksport u naszych partnerów z Unii Europejskiej oraz mniejszym importem z krajów trzecich. Mniejszy import spoza Wspólnoty jest wynikiem przyjęcia unijnego systemu ochrony rynku wewnętrznego. Zablokowane zostały m.in. dostawy taniego mrożonego towaru z Brazylii. 

Z kolei eksport drobiu będzie się nadal zwiększać zarówno z powodu różnic między cenami w Polsce i w 15 krajach dawnej UE, jak i ponownego uruchomienia eksportu do Rosji. Po kontrolach rosyjskich służb sanitarnych 13 zakładów drobiarskich uzyskało prawo sprzedaży mięsa drobiowego do Rosji, w tym 11 może eksportować również półprodukty i przetwory drobiowe. Większe dostawy do Ukrainy i Białorusi będą nadal utrudnione przez wprowadzone w tych krajach wyższe opłaty celne. Rośnie też liczba zakładów drobiarskich uprawnionych do handlu na obszarze Unii Europejskiej. Obecnie 201 zakładów ma prawo handlu mięsem, 210 - przetworami drobiowymi, a 73 zakłady znajdują się w okresie przejściowym. Ponadto 144 firmy o małej skali produkcji, nie spełniające wszystkich wymogów unijnych, są uprawnione do handlu wyłącznie na polskim rynku. 

Opłacalne ceny
Wyższe przeciętne ceny skupu kurcząt brojlerów, przy spadających systematycznie cenach pasz przemysłowych, zapewniały opłacalność produkcji kurcząt. Do kwietnia średnie ceny skupu były relatywnie stabilne, a od maja zaczęły wolno rosnąć. W całym okresie od stycznia do sierpnia 2005 roku przekraczały poziom 2,80 zł za 1 kg żywca, a w lipcu i sierpniu nawet 3 zł za 1 kg. Duży eksport piskląt i mniejsze ich wstawienia do odchowu w miesiącach letnich, spowodowane obawą producentów żywca przed letnimi upałami, przyczyniły się do okresowych niedoborów żywca rzeźnego. Sprzedaż piskląt kurcząt w pierwszej połowie 2005 r. była większa tylko o 4 proc. niż przed rokiem, a w okresie ośmiu miesięcy o 4,6 proc. większa. Od sierpnia rosną wstawienia piskląt kurcząt, co pozwala prognozować wyższą podaż żywca rzeźnego w miesiącach jesiennych i w 2006 roku. 

W sierpniu 2005 r., w porównaniu z grudniem 2004 r., ceny skupu kurcząt brojlerów były wyższe o prawie 3 proc., przy równoczesnym spadku cen przemysłowych mieszanek paszowych dla drobiu o ponad 7,5 proc. Pewne załamanie cen skupu kurcząt odnotowano w październiku i w pierwszej połowie listopada, co było spowodowane zmniejszeniem spożycia drobiu, wywołanym obawą przed ptasią grypą. Wydaje się jednak, że była to sytuacja przejściowa i w krótkim czasie spożycie wróci do wcześniejszego poziomu, a rynek do równowagi. 

W kwietniu bieżącego roku przerwana została także długotrwała spadkowa tendencja cen skupu żywca indyczego. Spowodowała ona zmniejszenie zainteresowania rolników chowem indyków. Poprawa opłacalności chowu tych ptaków nastąpiła jednak dopiero w miesiącach letnich. Może to wywołać ożywienie w produkcji indyków w następnych miesiącach.W okresie od stycznia do sierpnia 2005 r. rosły ceny detaliczne drobiu mimo spadku cen wieprzowiny. Do końca roku i w pierwszej połowie 2006 roku przewidywany jest spadek cen mięsa czerwonego, co wraz rosnącą podażą drobiu przyczyni się prawdopodobnie do zmniejszenia cen detalicznych mięsa drobiowego. W pierwszym półroczu 2005 r. spożycie tego mięsa w gospodarstwach domowych zwiększyło się o ponad 2 proc., a wędlin drobiowych o 5 proc. W skali całego roku konsumpcja może wzrosnąć do 23,5 kg na mieszkańca, tj. o 6 proc. w porównaniu z 2004 rokiem. Byłby to poziom spożycia wyższy od średniego w Unii Europejskiej.

Prognoza na rok 2006
W 2006 r. przewiduje się utrzymanie wysokiego, ponad 10-procentowego tempa wzrostu produkcji mięsa drobiowego. Nastąpi też dalsze zwiększenie obrotów handlowych z zagranicą zarówno po stronie wywozu, jak i przywozu. Efektem wzrostu produkcji oraz handlu międzynarodowego w 2006 r. będzie jednak większy niż w 2005 r. przyrost podaży mięsa drobiowego na rynku krajowym. Podaż drobiu w kraju może się zwiększyć o 90 tys. ton, czyli o prawie 10 proc. 

Udział wywozu w zagospodarowaniu przyrostu podaży mięsa drobiu może być jednak w przyszłym roku mniej korzystny niż w roku bieżącym. Przewiduje się bowiem, że na zaspokojenie popytu zewnętrznego skierowane zostanie tylko 25 proc. przyrostu podaży, podczas gdy w 2005 r. aż 37 proc. Większa presja podaży na rynku wewnętrznym może wpływać na spadek cen w roku 2006. 

Jajek też więcej
W roku 2005 większa będzie także produkcja jaj. Wyniesie ona 533 tys. ton, czyli 9,5 mld sztuk. Oznacza to 2,3-procentowy wzrost w porównaniu z rokiem 2004. Rosną obroty handlu zagranicznego jajami zarówno po stronie wywozu, jak i przywozu. W całym 2005 roku  przywóz jaj wyniesie prawdopodobnie 11 tys. ton i zwiększy się o dalsze 10 proc. W szybkim tempie rośnie także wywóz jaj, który w 2005 r. może wynieść 53 tys. ton i będzie o połowę większy niż przed rokiem. Będzie to stanowiło już 10 proc. produkcji jaj. W obrotach handlowych z zagranicą dominują partnerzy z Unii Europejskiej. W 2005 r. dodatnie saldo tych obrotów będzie rekordowo wysokie, o 12 proc. wyższe niż przed rokiem. W 2006 r. przewiduje się dalszy, choć już nie tak szybki, wzrost wywozu jaj. Ich przywóz zmniejszy się natomiast prawdopodobnie o 30 proc.

Silna spadkowa tendencja cen detalicznych jaj w okresie od stycznia do sierpnia 2005 roku wywołała wzrost spożycia w gospodarstwach domowych. Duże jest też ich spożycie w żywieniu zbiorowym. W całym bieżącym roku spożycie jaj może być o 2-3 proc. większe niż w 2004 roku. Tanienie jaj względem innych artykułów żywnościowych sprzyjać będzie wzrostowi ich spożycia również w 2006 roku. 

Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w Warszawie dokonał oceny sytuacji w polskim drobiarstwie, nie znając do końca skutków, jakie mogło spowodować zagrożenie ptasią grypą. Powstanie pewnej psychozy wśród konsumentów spowodowało zmniejszenie zakupów mięsa drobiowego i spadek cen. Wydaje się jednak, że nie będzie to miało zasadniczego wpływu na sytuację rynkową. Ptasia grypa nie dotarła do nas i po chwilowym załamaniu rynek wraca do równowagi.

W Unii Europejskiej produkcja mięsa drobiowego zwiększy się w tym roku o 1 proc. Będzie to zasługa nowych krajów członkowskich, w których produkcja wzrośnie o 4 proc. W 15 krajach dawnej UE produkcja mięsa drobiowego zmniejszy się bowiem o 0,5 proc., ale jej poziom zostanie odbudowany po spadku w roku 2003, spowodowanym epidemią ptasiej grypy. W dwóch następnych latach przewiduje się dalszy wzrost produkcji mięsa drobiowego w całej UE rzędu 1-2 proc. rocznie, w tym w nowych krajach członkowskich o 4-6 proc. Spożycie mięsa drobiowego w przeliczeniu na mieszkańca w nowych krajach członkowskich UE przekroczyło już o 1,7 proc. średni poziom spożycia w 15 krajach dawnej UE. W latach następnych przewiduje się niewielki wzrost spożycia drobiu w dawnej UE (o 1 proc. rocznie) i szybszy (o 3-4 proc) w nowych krajach członkowskich.

Źródło "Farmer" 22/2005