- Wszczynamy procedury wobec państw, które nie przestrzegają dyrektywy (o minimalnych normach ochrony niosek). To się stanie za kilka dni; to natychmiastowa akcja. KE ostrzegała, że ją podejmie i to robimy - powiedział Dalli na konferencji prasowej w Brukseli.

Zgodnie z przepisami unijnymi najpóźniej do 1 stycznia hodowcy mieli wymienić klatki, w których przetrzymywane są kury nioski, na pomieszczenia spełniające kryteria unijne. Kraje członkowskie miały aż 12 lat na wdrożenie dyrektywy, przyjętej w 1999 roku.

Jak powiedział rzecznik Dallego Frederic Vincent, KE nie zgodziła się na dodatkowy kilkumiesięczny okres przejściowy, na jaki miała nadzieję Polska. - To nigdy nie było rozważane, zawsze dementowaliśmy informacje, że będzie dodatkowy okres przejściowy - powiedział Vincent.

Komisarz Dalli odrzucił krytykę niektórych dziennikarzy, że KE reaguje zbyt późno i nieśmiało, by chronić dobrostan zwierząt. - Dopiero teraz, po zakończeniu okresu na transpozycje unijnego prawa KE może otworzyć procedury. Wcześniej nie mogła - powiedział.

Chodzi o unijne przepisy z 1999 roku, ustalające minimalne normy ochrony niosek. W klatkach nowego typu ma być mniej kur niż dotychczas, a klatki mają mieć minimum 35 cm wysokości i m.in. grzędę. Od momentu wejścia w życie nowych przepisów stare klatki mają być zakazane, a rolnicy, którzy nie umieszczą kur w nowych, mają znaleźć inne sposoby na ich przetrzymywanie, np. hodowlę na otwartym terenie.

W Polsce problem niewymienionych klatek dotyczy ok. 4 mln kur, czyli jak informowało ministerstwo rolnictwa w grudniu "około 30 proc. kurników". Większość producentów, którzy wiążą swoje nadzieje z produkcją jaj, dokonała już koniecznych inwestycji.

Vincent powiedział w czwartek, że KE najpewniej wiosną przeprowadzi inspekcje w sprawie nowych klatek dla kur niosek w krajach UE. Źródła w KE nieoficjalnie zapewniały PAP w grudniu, że KE nie będzie wymagać od producentów niszczenia jaj od kur trzymanych w starych klatkach. Ale jajka wyprodukowane przez kury przetrzymywane w klatkach nie spełniających norm teoretycznie nie mogą być sprzedawane, a państwom, które nie spełnia przepisów, grożą kary.

Podobał się artykuł? Podziel się!