Właściciela koguta pozwali jego dwaj sąsiedzi, którzy skarżyli się na zbyt wczesną godzinę budzenia. Jak poinformowali, kogut rozpoczynał koncertu o trzeciej nad ranem.

Sąd skargę oddalił i nakazał powodom pokrycie kosztów procesowych w wysokości 400 euro - poinformował adwokat pozwanego. Właściciel koguta apelował do sędziów, by wykazali się "tolerancją dla wydawanych przez zwierzęta hodowlane odgłosów na obszarach wiejskich".

Źródło: PAP