PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Szyszko: Ptasia grypa groźna dla zamkniętych hodowli drobiu

Szyszko: Ptasia grypa groźna dla zamkniętych hodowli drobiu Fot. Shutterstock

Ptasia grypa jest groźna dla zamkniętych hodowli drobiu, natomiast nie zagraża zdrowiu ludzi - powiedział na konferencji prasowej minister środowiska Jan Szyszko. Dodał, że wirus ten dotyka także dzikie ptactwo, ale nie zawsze mu szkodzi.



- Ptasia grypa, to wirus nieszkodliwy dla zdrowia i życia człowieka - mówił w poniedziałek minister. Natomiast, jak dodał, jest to wirus, który towarzyszy dziko żyjącym ptakom. - Przez Polskę przelatują miliardy ptaków i one są nosicielami tej choroby, która nie jest całkowicie szkodliwa dla dziko żyjących ptaków - zaznaczył.

Choroba ta jest "mordercza dla zamkniętych hodowli drobiu, gdzie panują specyficzne warunki" - stwierdził Szyszko. Zaznaczył, że "w ramach tego, aby produkować jak najtaniej, jak najszybciej, opracowano technologie, i te technologie zmierzają ku temu, by uzyskiwać duży zysk, hodując w zamkniętych pomieszczeniach, w klatkach, przy stałej temperaturze, stałej wilgotności i przy karmieniu odpowiednimi paszami, opartymi o genetycznie modyfikowane organizmy".

Jak mówił, choroba ta dziesiątkuje stada drobiu i powoduje ogromne straty dla producentów. Jedynym rozwiązaniem - według ministra - jest "sterylna hodowla".

Minister nawiązał też do choroby afrykańskiego pomoru świń. - ASF jest szkodliwy dla zamkniętych hodowli i tam producenci ponoszą ogromne straty. Ale wirus ten też nie jest całkowicie szkodliwy dla populacji dzików - dowodził. Zauważył, że dotychczas zarejestrowano ponad 100 chorych odstrzelonych dzików albo będących nosicielami tej choroby.

W Deszcznie w woj. lubuskim wykryto na jednej z ferm gęsi ognisko wirusa H5N8, nazywanego ptasią grypą. Na fermie padło ok. 700 gęsi. Po wykryciu wirusa kilkaset pozostałych żywych ptaków zostanie zutylizowanych.

Wojewoda lubuski wydał w sobotę rozporządzenie, w którym wyznaczono obszar zapowietrzony wokół ogniska choroby o promieniu ok. 3 km oraz obszar zagrożony - wokół ogniska o promieniu ok. 10 km. Określono także zadania służb, straży, inspekcji oraz władz samorządowych.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • Di.pozdrawiam 2017-03-23 19:35:10
    ktoś chyba myli drob i ptactwo hodowlane a dzikie gesi itp.moje zwierzęta karmie zbozami .nie lataja po całym swiecie.hm.moze by chcialy .to tak dodałam dla jaj.uwaga niedługo Wielkanoc.
  • Leśnik 2016-12-06 15:14:43
    Szyszko! czy Ci korniki mózg zjadły. Nie wypowiadaj się nt. chowu drobiu bo nie masz o tym pojęcia. Jak do zamkniętego kurnika ma wlecieć zakażony grypą ptaków dziki dziki kaczor?
  • rolnik podlaski 2016-12-05 16:28:50
    a ten znowu swoje, jest niereformowalny. Ma w populacji chore dziki i nie może ich eksportować, tylko sam musi je zjadać po zbadaniu , ale według niego wirus nie jest całkowicie szkodliwy dla dzików. Gdyby nie był całkowicie szkodliwy to nie trzeba by dzików badać na ASF. Całkowity zakaz eksportu świń z powodu kilkuset zdechłych dzików, ale minister problemu dla gospodarki nie widzi. ASF dzików to wynik świadomie od lat namnażanej przez ministerstwo środowiska populacji dzikich świń i ochrony gatunkowej dla tych szkodników polnych.
    A odnośnie drobiu, to chorują właśnie otwarte hodowle drobiu a nie zamknięte. Gdyby były zamknięte to by nie chorowały. Cudów nie ma. A widział ktoś gęsi w klatkach? Ja widziałem, jedynie na wystawie w Szepietowie. Kmicic powiedziałby kończ waść wstydu oszczędź. Ale to Kmicic.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.71.219
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!