PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Tendencje w drobiarstwie

Autor: dr Grzegorz Dybowski, Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej-PIB w Warszawie

Dodano: 11-09-2008 13:09

Tagi:

W 2007 roku produkcja mięsa drobiowego wyniosła 1,12 mln ton, o 7,5 proc. więcej niż rok wcześniej. W tym roku przewiduje się dalszy wzrost produkcji, chociaż nieco mniejszy. Może ona zwiększyć się o 6 proc.



Dobra w ubiegłym roku koniunktura na rynku drobiu przyczyniła się do przyspieszenia wzrostu produkcji z 4 proc. w pierwszym półroczu do 10,5 proc. – w drugim. Było to spowodowane przede wszystkim szybko rosnącym eksportem, który w 2007 r. wyniósł 260 tys. ton i był większy o 20 proc. niż w 2006 r. Równocześnie jest to poziom ponad 2,5-krotnie wyższy niż przed naszym wejściem do Unii Europejskiej.

Bodziec eksportowy

W ubiegłym roku eksport drobiu stanowił już 23 proc. jego produkcji. Oznacza to duże uzależnienie sektora drobiarskiego od sprzedaży zagranicznej. Tak silne proeksportowe nastawienie spowoduje, że staje się on coraz bardziej wrażliwy zarówno na zmiany warunków sprzedaży towaru na rynkach zbytu, jak i na rosnący poziom kursu walutowego. Stale umacniający się złoty zaczyna zmniejszać opłacalność eksportu i staje się zagrożeniem dla dalszej ekspansji eksportowej, bez której rozwój branży drobiarskiej będzie bardzo trudny. Tym bardziej, jeśli zbiega się to ze wzrostem kosztów produkcji nie tylko z powodu drożejących zbóż i pasz, ale także coraz wyższych kosztów energii i paliw.

W 2007 r. osiągnięto korzystne wyniki w handlu zagranicznym drobiem. Dodatnie saldo obrotów przekroczyło 0,5 mld euro i było o 47 proc. wyższe niż rok wcześniej. Wynikało to między innymi ze wzrostu cen na rynku unijnym, gdzie spożycie drobiu rośnie szybciej niż produkcja. Ponad 90 proc. całkowitej sprzedaży zagranicznej produktów drobiarskich Polska lokuje w Unii Europejskiej.

Miejsce dla indyków

Po akcesji do UE nastąpił duży wzrost chowu indyków w Polsce. Produkcja żywca indyczego zwiększyła się w latach 2004–2006 o 18 proc. Równocześnie nasilała się koncentracja terytorialna w chowie indyków. Wykształciły się dwa dominujące centra produkcyjne: rejon lubusko-wielkopolski i warmińsko-mazurski. Ich łączny udział w całkowitych ubojach indyków zwiększył się z 72 do 88 proc., w tym dominującego rejonu warmińsko-mazurskiego z 40 do 53 proc.

Rok 2007 był relatywnie dobry dla producentów indyków. Spadek produkcji tego mięsa w UE zwiększał zapotrzebowanie na towar z Polski. Rosnący eksport przyczyniał się do wzrostu cen skupu indyków, co zwiększało rentowność tuczu, mimo drożejących pasz. Relacja cen skupu indyków do cen mieszanek paszowych niemal w całym roku utrzymywała się powyżej poziomu granicznego. Dopiero wykrycie na początku grudnia wirusa ptasiej grypy spowodowało gwałtowny spadek cen indyków. W skali całego roku rentowność tuczu była jednak o 5 proc. większa niż w 2006 r.

Dekoniunktura na rynku indyków w grudniu 2007 r. przedłużyła się na pierwsze miesiące 2008 r. Począwszy od drugiego kwartału sytuacja powinna zacząć się poprawiać, a ceny – rosnąć. Poziom rentowności tuczu w 2008 r. może być jednak niższy niż w roku poprzednim. Rynek musi dopiero dostosować się do dużych podwyżek cen pasz, co wymaga czasu. Na nowo trzeba też budować kanały zbytu na ponownie otwartym dla polskiego eksportu rynku rosyjskim. W tej sytuacji można więc prognozować raczej umiarkowane wstawienia piskląt indyczych do tuczu w następnych miesiącach i wzrost produkcji indyków w tym roku rzędu 2 proc., a w 2009 r. – 3 proc.

Sezonowe gęsi

Ubiegły rok zapowiadał się początkowo bardzo dobrze dla producentów gęsi ze względu na wysokie ceny mięsa i elementów gęsich na rynku niemieckim. Ceny 3,50–3,65 euro za kg tuszek i 7–7,7 euro za kg elementów oraz powiązane z nimi ceny skupu gęsi – 5,8–6,50 zł za kg masy ciała wydawały się bardzo atrakcyjne. Wybitnie eksportowy charakter chowu gęsi (w kraju pozostaje zaledwie kilka procent podaży) powoduje jednak, że mocny złoty zniwelował większą część spodziewanych korzyści, a wysokie ceny zbóż i pasz zwiększyły znacznie koszty chowu polskiej gęsi owsianej. Tym niemniej miniony sezon należy ocenić jako dobry.

Ze względu na charakterystyczną dla tego gatunku drobiu sezonowość produkcji większość żywca gęsiego sprzedano po dobrych cenach jeszcze przed wykryciem w Polsce wirusa ptasiej grypy. Popyt na polskie gęsi okazał się duży, o czym świadczy silny wzrost cen detalicznych tuszek i elementów gęsich w Niemczech. Jednak podaż eksportowa w 2007 r. była prawdopodobnie zbliżona do uzyskanej rok wcześniej. Można ją szacować na 8–9 tys. ton tuszek i 6–7 tys. ton elementów (uda i filety).

Zyski przetwórni

Przemysłowa produkcja mięsa drobiowego była w 2007 r. tylko o 1,5 proc. większa niż rok wcześniej, a produkcja podstawowych przetworów drobiowych – zbliżona. Szybko rosły ceny zbytu w zakładach drobiarskich (z wyjątkiem grudnia), ale znacznie się one wahały w krótkich okresach. Mimo wzrostowej tendencji cen sprzedaży Polska pozostaje jednym z najtańszych producentów drobiu w Unii Europejskiej. W 2007 r. średni poziom cen w Polsce stanowił 70 proc. przeciętnych cen w UE. Tłumaczy to tak silne nastawienie firm na eksport.

Dobra koniunktura na rynku drobiu znalazła odzwierciedlenie w dobrych wynikach finansowych firm drobiarskich. W 2007 r.były one najlepsze od początku lat 90. Rentowność netto okazała się znacznie wyższa niż w latach poprzednich. Przychody ze sprzedaży zwiększyły się o 30 proc. Wpływy z eksportu stanowiły prawie 20 proc. przychodów firm i były o 44 proc. wyższe niż przed rokiem. Obniżył się natomiast poziom inwestowania. Poprawiła się rentowność operacyjna, a zdolność do regulowania bieżących zobowiązań, choć niska, została zachowana na bezpiecznym poziomie.

Branża drobiarska ocenia rok 2007 jako dobry mimo drożejących pasz. Pogorszenie koniunktury w końcu roku, związane z wykryciem w stadach produkcyjnych wirusa ptasiej grypy, nie zmienia zasadniczo tej oceny. Drogie pasze, nie licząc spadku cen skupu w końcu roku, były rekompensowane wzrostem cen żywca drobiowego, choć rosnące koszty produkcji skonsumowały część marży.

Drogi drób

Bilansowe zużycie mięsa drobiowego w kraju było w 2007 r. o niespełna 5 proc. większe niż rok wcześniej. Więcej drobiu trafiło jednak na rynek poza podstawowymi kanałami handlu detalicznego. Już trzeci rok z rzędu znacząco, o 52 proc., wzrosły obroty wolnorynkowe. Zwiększyło się też samo zaopatrzenie. Natomiast dostawy do sieci handlowych ponownie się obniżyły, w ubiegłym roku o 1,5 proc.

W 2007 r. znacznie wzrosły ceny detaliczne drobiu. Mięso drobiowe podrożało w relacji do pozostałych gatunków mięsa. Decydował o tym głównie wzrost cen kurcząt. Drożejący drób przyczynił się do wyhamowania występującej w latach poprzednich wzrostowej tendencji spożycia. W 2007 r. udział konsumpcji mięsa drobiowego w całkowitym spożyciu mięsa był zbliżony do poziomu sprzed roku.

Prognoza

Na początku 2008 r. sprzedaż pasz dla drobiu wzrosła o prawie 10 proc. Ceny piskląt utrzymywały się na relatywnie wysokim poziomie, a ceny skupu żywca ponownie zaczęły rosnąć. Jednakże, biorąc pod uwagę coraz wyższe koszty produkcji, zwłaszcza koszty pasz i energii, oraz fakt, że mocny złoty coraz bardziej ograniczać będzie opłacalność eksportu, prawdopodobne wydaje się spowolnienie w tym roku wzrostu zarówno produkcji, jak i sprzedaży drobiu za granicę. Produkcja żywca i mięsa drobiowego może być o 6 proc. większa od ubiegłorocznej. Wyniosłaby wówczas 1,18 mln ton. Ze względu na drogie pasze niektórzy rolnicy rezygnują z chowu kurcząt. Jednak efekt braku surowca w postaci większego wzrostu cen drobiu może wystąpić dopiero za kilka miesięcy. Eksport wzrośnie, ale w tempie trzykrotnie wolniejszym niż w roku ubiegłym, gdyż tylko o 7 proc. i może wynieść 275–280 tys. ton.

W pierwszych miesiącach 2008 r. odnotowano dalszy wzrost cen detalicznych drobiu. Średnie ceny mięsa drobiowego mogą być w tym roku wyższe o 5–6 proc. niż w ubiegłym. Popyt na drób może więc się zmniejszyć. Przewidywany wzrost cen wieprzowiny w drugim półroczu 2008 r. będzie jednak hamować spadek popytu na drób. Przewiduje się, że zużycie mięsa drobiowego w kraju wzrośnie w 2008 r. o 3,5 proc., a więc w tempie wolniejszym niż w roku ubiegłym. Złoży się na to przewidywane 33-proc. zwiększenie sprzedaży targowiskowej i 2-proc. spadek dostaw do głównych sieci detalicznych. W tym roku kontynuowane więc będą podstawowe tendencje występujące na rynku żywca i mięsa drobiowego w roku 2007.

Ratunek w eksporcie Dobrą koniunkturę, jaka panowała przez większą część 2007 r., rynek drobiarski zawdzięcza szybko rosnącemu eksportowi. Eksport drobiu stanowił w ubiegłym roku już 23 proc. jego krajowej produkcji. Eksport przejął więc rolę dźwigni podtrzymującej wzrost produkcji, jaką jeszcze do niedawna pełnił zwiększający się szybko popyt na rynku krajowym. Od dwóch lat jednak bezpośrednie spożycie mięsa drobiowego, notowane przez budżety gospodarstw domowych, zmniejsza się. W ubiegłym roku ujemnie na wielkość spożycia oddziaływały rosnące ceny detaliczne drobiu. Drożał on szybciej niż inne gatunki mięsa i cała żywność. W tej sytuacji sprzedaż zagraniczna, głównie na rynku unijnym, na którym ceny są wysokie, zapewnia nie tylko możliwość zagospodarowania przyrostu podaży, ale także odpowiednią rentowność produkcji drobiarskiej. Jest to wyjątkowo ważne, gdy szybko drożeją pasze i inne koszty produkcji.

Źródło: Farmer 13/2008

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.141.12
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!