PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Trzecie ognisko ptasiej grypy w Lubuskiem potwierdzone

Trzecie ognisko ptasiej grypy w Lubuskiem potwierdzone Fot. Shutterstock

W podgorzowskiej gminie Deszczno w Lubuskiem na fermie we wsi Białobłocie zostało potwierdzone w czwartek trzecie ognisko ptasiej grypy. Tym razem wirusa podtypu H5N8 wykryto w próbkach pobranych od gęsi - poinformowała rzecznik wojewody lubuskiego Aleksandra Chmielińska-Ciepły.



Wcześniej dwa ogniska tej choroby ptaków zostały zdiagnozowane na fermach w Deszcznie i Gliniku.

Państwowy Instytut Weterynarii w Puławach potwierdził, że jest to ten sam wirus, co w dwóch pozostałych ogniskach. Na fermie znajduje się ok. 1000 gęsi. Likwidacja ogniska rozpocznie się dzisiaj w godzinach wieczornych, po zakończeniu likwidacji indyków z fermy w Gliniku" - powiedziała PAP rzecznik.

W czwartek przedpołudniem wojewoda lubuski Władysław Dajczak poinformował, że w związku z wirusem H5N8, w strefie zapowietrzonej, obejmującej część gminy Deszczno i Gorzowa Wlkp., będzie wybity cały drób - zarówno w fermach, jak i w przydomowych kurnikach. Chodzi o powstrzymanie rozprzestrzeniania się ptasiej grypy.

- Zapadła decyzja o wybiciu wszystkich ptaków w strefie zapowietrzenia. Pamiętajmy, że to jest strefa pierwsza i druga, czyli taka "ósemka". To jest ok. 370 tys. ptaków - brojlerów kurzych, gęsi, kaczek, indyków - mówił Dajczak.

Dodał, że decyzja o wybiciu drobiu, podjęta po konsultacji Powiatowego Lekarza Weterynarii w Gorzowie Wlkp. z Głównym Lekarzem Weterynarii, dotyczy także małych, przydomowych hodowli ptaków gospodarskich - według wojewody to kilka tysięcy różnego gatunku drobiu. Dajczak przyznał, że to duża i skomplikowana logistycznie operacja, ale zapewnił, że do jej realizacji zostały przygotowane wystarczające siły i środki.

Samym usypianiem ptaków, które ma potrwać dwa dni, zajmą się trzy specjalistyczne firmy. Zostanie również wywieziona ściółka z ferm, w których te ptaki przebywały i teren zostanie zdezynfekowany.

Wojewoda przekazał, że w strefie zapowietrzonej są 24 fermy i ponad 60 kurników. Każdy z właścicieli znajdujących się tam gospodarstw otrzyma odszkodowanie, którego wysokość zostanie oszacowana zgodnie z zapisami ustawy z 2004 r. o ochronie zwierząt i przeciwdziałaniu chorobom zakaźnym. Po powiększeniu strefy te liczby będą większe.

Dajczak zapowiedział, że wystąpi do ministra finansów o przesunięcie środków z rezerwy na wypłatę odszkodowań i pokrycie kosztów związanych likwidacją ptactwa ze strefy zapowietrzonej. Obecnie trwa szacowanie kosztów całej operacji i wysokości odszkodowań.

Rzecznik wojewody przekazała popołudniu, że po wykryciu nowego ogniska prawdopodobnie zostanie podjęta decyzja o rozszerzeniu strefy zapowietrzonej. "Należy spodziewać się takiej decyzji. Obecnie trwa przygotowywanie rozporządzenia wojewody w tej sprawie. Ponadto jest możliwe, że Powiatowy Lekarz Weterynarii po konsultacji z Głównym Inspektoratem Weterynarii, podejmie decyzję o wybiciu i utylizacji drobiu na powiększonym obszarze zapowietrzonym" - dodała rzecznik.

Drugie ognisko (w Gliniku) wystąpiło na terenie strefy zapowietrzonej, wyznaczonej po wykryciu wirusa na fermie gęsi w Deszcznie. W związku z tym ta strefa, podobnie jak 10-km strefa zagrożenia, zostały nieco powiększone. Trzecie ognisko znajduje się w strefie zagrożonej.

Podejrzenie zarażenia indyków z fermy w Gliniku zostało potwierdzone we wtorek przez Państwowy Instytut Weterynarii w Puławach. Po otrzymaniu wyników wskazujących na obecność wirusa rozpoczęło się wdrażanie procedur mających na celu ograniczenie możliwości rozprzestrzeniania się choroby. Wiąże się to m.in. z koniecznością uśpienia i utylizacji 37 tys. indyków z tej fermy.

Pierwsze ognisko wirusa H5N8 zostało potwierdzone 3 grudnia br. u gęsi z fermy Deszcznie. W gospodarstwie było ok. 700 sztuk gęsi. Wojewoda lubuski wydał wówczas rozporządzenie, w którym wyznaczono obszar zapowietrzony wokół ogniska choroby o promieniu ok. 3 km oraz obszar zagrożony - wokół ogniska o promieniu ok. 10 km.

Ptaki z fermy zostały zlikwidowane i zutylizowane, a gospodarstwo zdezynfekowane i objęte kwarantanną. Inne gospodarstwa w strefach objęto nadzorem, wprowadzono też inne ograniczenia, m.in. związane ze sprzedażą i transportem drobiu.

Na drogach w obszarze objętym strefą zapowietrzoną i zagrożoną rozłożono kilka mat dezynfekcyjnych, mających zapobiegać rozprzestrzenianiu się wirusa.

Przypadki wirusa ptasiej grypy podtypu H5N8 stwierdzano w ostatnich miesiącach także w Niemczech, Danii, Austrii czy na Węgrzech. Grypa ptaków nie jest szkodliwa dla ludzi. Specjaliści wskazują, że możliwą przyczyną zakażenia wirusem może być m.in. kontakt drobiu z kałem dzikich ptaków.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • Zbig 2016-12-18 20:02:20
    Jak jest różnica pomiędzy roznoszeniem wirusa przez kury w gospodarstwie , także gołębie roznoszenia wirusa przez sroki, gawrony i kruki, które zasiedlają określony teren? Np. kruki maja stałe siedliska , podobnie jastrzębie (typu pustułka) , także sroki , kwiczoły i wróble. Co dają maty na drogach asfaltowych? Ktoś już pisał, że wirusy nawiązują dobry kontakt z weterynarzami i na ich zarządzenie chodzą tylko po drogach asfaltowych. Gdzie są naukowcy ? Są wszyscy zatrudnieni przez firmy farmaceutyczne ?
  • jon 2016-12-17 08:17:58
    jeśli chodzi o gołębie to wszystkie powinny być zabite bez żadnych wyjątków zamknięte, czy nie - bez znaczenia. a odszkodowania no cóż to trudny temat, ale niech w komisjach wezmą udział specjaliści ze związków hodowców, bo dla urzędnika z gminy taki gołąb wart jest tyle co kura na targu.
  • john 2016-12-17 08:10:48
    same błędy w postępowaniu opisanym w lubuskim!!!! tragedia. wiele elementów nie dostrzeżono. powodzenia. w takim postępowaniu jak opisujecie to możecie wybić nawet kanarki u cioci lodzi i nic to nie da. co wy robicie !!!! rozwleczecie to g.... na cały kraj do końca roku max.
  • Patryk 2016-12-16 15:04:07
    Chodzi mi czy jeżeli ktoś posiada profesjonalną hodowlę gołębi pocztowych które są zamknięte a jest ze strefy to ma czego się obawiać .Hodowcy mają gołębie warte nieraz kilka tysi i też dostaną odszkodowania .Wiadomo że te co latają bezpańsko i bez żadnej kontroli powinny być skasowane bo stanowią teraz większe zagrożenie niż ptaki emigrujące .
  • nika 2016-12-16 12:58:43
    przecież nikt nie wpadnie że gołąb to roznosi ;)
    Pamiętam jak w UK się robiło na fermach trzody, mówili jasno że gołębie są problemem w przypadku grypy bo roznoszą ją z fermy na fermę.
    Każdego nielota trza było dobić aby nie roznosił więcej niczego. U nas ekooszołomy zaraz larum by podniosły z tego powodu.
  • Patryk 2016-12-16 12:06:52
    Czy gołębie pocztowe z tej strefy też będą zabite.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.83.221
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!