Według KIPDiP oświadczenie to ma podstawy w obowiązującym prawie - dyrektywie nr 1999/74/WE w pełni wdrożonej do krajowego prawa rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 lutego 2011 r.

Sankcje dla krajów członkowskich, które podobno wymienił dla mediów unijny komisarz, nie mogą być wprowadzone bez odpowiednich zmian unijnego prawa regulującego zasady wspólnej organizacji rynku jaj – informuje Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.

Ewentualny zakaz sprzedaży jaj z chowu klatkowego nie odnosi się do nowego typu systemów klatkowych zgodnych z wymaganiami dobrostanu od 1 stycznia 2012 r. – wyjaśnia Izba.

KIPDiP  zwróciła się także do resortu rolnictwa o wydanie odpowiedniego oświadczenia w tej sprawie, aby chronić interesy krajowych ferm, które poniosły koszty i ryzyko inwestycyjne, w celu  spełnienia unijnych wymagań.

Zdaniem KIPDiP treści zawarte w artykule przekazanym mediom, dotyczącym wypowiedzi Johna Dalli na temat zakazu sprzedaży jaj z chowu klatkowego, to ewidentne zmanipulowanie wypowiedzi unijnego komisarza.  

Celem tej manipulacji jest nie tylko presja na ścisłe egzekwowanie nakazu likwidacji tradycyjnych klatek, ale również zamierzone wprowadzenie w błąd konsumentów i nastawienie ich przeciwko nowym systemom klatkowym. Absurdalny opis systemów klatkowych, że "kury trzymane są stale w ciasnych betonowych klatkach, zazwyczaj po pięć w jednej, i całkowicie pozbawione ruchu", świadczy o tym, że jest to  dalszy ciąg kampanii prowadzonej przez pseudoobrońców praw zwierząt pt.: "Nie kupuj z trójką" – oświadcza Izba.