Dyrektywa, która została przyjęta w 99 roku zakładała wycofanie klatek do 2012 r. Jednak producenci jaj z wielu krajów lobbują przełożenie, a nawet rezygnację z tego rozporządzenia.

Przed budynkiem, w którym odbywało się posiedzenie rady ministrów rolnictwa trwała pikieta obrońców zwierząt. Mała klatka z kurami miała uświadomić, jak nieludzkie jest traktowanie niosek hodowlanych, które całe życie spędzają w zamknięciu. Demonstranci domagali się utrzymania w mocy dyrektywy, która za sześć lat całkowicie oswobodziłaby ptaki.

Tymczasem w Wielkiej Brytanii jedna z sieci supermarketów postanowiła nie sprzedawać jaj z ferm klatkowych. To reakcja na ostatnie sondaże opinii publicznej, które pokazują, że Brytyjczycy chętniej wybierają z półek produkty, które pochodzą od zwierząt hodowanych w dobrych warunkach.

Źródło: Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!