Starosta ostrzeszowski Lech Janicki uruchomił sztab Powiatowego Zespołu Kryzysowego. "Musieliśmy podjąć natychmiastowe działania w związku z ujawnieniem ogniska ptasiej grypy w miejscowości Bierzów w gminie Kobyla Góra. Jest to pierwszy przypadek tej choroby nie tylko na naszym terenie, ale w całej Wielkopolsce" - powiedział Janicki w rozmowie z PAP. Starosta ostrzeszowski poinformował, że trwają działania dotyczące dezynfekcji gospodarstwa i zabezpieczenia zagrożonego terenu.

- Funkcjonariusze straży i policji rozkładają maty nasączone środkiem dezynfekującym na drogach gminnych, powiatowych i wojewódzkich w promieniu 3 km od źródła zakażenia - wyjaśnił.

Jak poinformował Krzysztof Lamek, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Ostrzeszowie, w zagrożonym gospodarstwie zutylizowano 4 tysiące sztuk drobiu.

- W środę lekarze weterynarii skontrolują wszystkie gospodarstwa w regionie, gdzie jest hodowany drób, pod kątem stanu zdrowotnego ptaków. Sprawdzane są wszystkie gospodarstwa - przemysłowe i małe na terenie powiatu ostrzeszowskiego w promieniu do 10 km od ujawnionego ogniska - powiedział Lamek.

- W Wielkopolsce zarejestrowanych jest 1400 bardzo dużych gospodarstw, w których hoduje się po kilka tysięcy sztuk drobiu - podkreślił Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Poznaniu Andrzej Żarnecki. Zapewnił, że ptasia grypa nie stanowi niebezpieczeństwa dla człowieka, są jednak inne konsekwencje.

- Po takich zdarzeniach mamy problem ze sprzedażą drobiu i jajek na zagraniczne rynki. Kraje wprowadzają obostrzenia do czasu wygaszenia źródła, co z reguły trwa 30 dni i przez ten okres jest blokowana sprzedaż na mięso drobiowe.

Według Głównego Inspektoratu Weterynarii w Polsce ujawniono 31 ognisk ptasiej grypy. 

Podobał się artykuł? Podziel się!