Całkowite zniesienie ograniczeń związane jest z brakiem jakiegokolwiek zagrożenia wybuchem ptasiej grypy w Polsce. Skończyły się wiosenne migracje dzikich ptaków, w dodatku w krajach sąsiednich, od dawna nie stwierdzono żadnego ogniska choroby. To zdaniem Inspekcji Weterynaryjnej wystarczy, żeby wszystkie ograniczenia uchylić.

Krzysztof Jażdżewski, zastępca Głównego Lekarza Weterynarii: w tej chwili pracujemy nad tym, żeby to rozporządzenie już mogło zostać uchylone i żeby można było wrócić do sprzedaży na targowiskach drobiu a także wypuszczania drobiu na świeże powietrze.

Według służb weterynaryjnych, możliwe jest to jeszcze przed rozpoczęciem wakacji. Taka deklaracja cieszy rolników. Tym bardziej, że niepotrzebne utrzymywanie restrykcji w swobodnym chowie zwierząt powoduje spore utrudnienia w ich obrocie.

Wiktor Szmulewicz, Krajowa Rada Izb Rolniczych: sądzę, że to będzie dobra wiadomość dla samych rolników i dla zwierząt, gdyby się dowiedziały o tym też.

Nakaz trzymania drobiu w zamknięciu wprowadzono na początku grudnia ubiegłego roku. W związku z wysokim ryzykiem rozprzestrzenienia się wirusa ptasiej grypy. Mimo złagodzenia restrykcji pod koniec stycznia, do tej pory nie zdecydowano się na całkowite jego zniesienie.

Źródło: Agrobiznes/Radosław Bełkot

Podobał się artykuł? Podziel się!