Jak zapewniła PAP w środę rzeczniczka lubuskiego Sanepidu Jolanta Borokowska-Jocz, inspekcja sanitarna podjęła stosowne kroki w celu wycofania tych jaj z handlu.

"Z przekazywanych nam informacji na ten temat przez Powiatowe Stacje Sanitarno-Epidemiologiczne w całym województwie, wynika że skażone jaja wycofano z obrotu handlowego, a sklepy zwróciły je do magazynu centralnego"- powiedziała PAP rzeczniczka.

Jak dodała, wszyscy konsumenci, którzy kupili jaja z "feralnej" partii, a jeszcze ich nie zużyli mogą je oddać do sklepu. Borokowska-Jocz zapewniła, że nie będzie z tym żadnych problemów.

Według Sanepidu jaja z Karniszyna trafiły do sklepów NETTO w: Gorzowie Wlkp., Świebodzinie, Międzyrzeczu, Drezdenku, Sulęcinie, Zielonej Górze, Żarach, Nowej Soli i Krośnie Odrzańskim.

Kilka dni temu na fermie niosek w Karniszynie w gminie Bieżuń (powiat żuromiński) wykryto niebezpiecznego dla ptaków wirusa H5N1.

Na tej fermie znajdowało się 30 tys. sztuk drobiu, było tam też 100 tys. sztuk jaj. Inspekcja Weterynaryjna szybko ustaliła listę odbiorców jaj, które są oznakowane symbolem 3PL 4371314.

Bezpieczne są jaja poddane obróbce termicznej smażone lub gotowane ok. 10 minut. Surowe jaja trzeba przechowywać w taki sposób, by nie miały bezpośredniego kontaktu z inna żywnością.

Źródło: PAP