PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Za wypuszczanie kur w czasach ptasiej grypy - 8 tys. zł kary

Za wypuszczanie kur w czasach ptasiej grypy - 8 tys. zł kary Fot. pixabay

Poważne kary finansowe grożą hodowcom drobiu za wypuszczanie kur na świeże powietrze. W czasie walki z ptasią grypą nikt nie powinien wypuszczać ptaków, nawet rolnicy, którzy hodują je na własne potrzeby.



O wysokich karach finansowych rozmawiają zaniepokojeni rolnicy na forach internetowych. –Słyszeliście, że za wypuszczenie kur z kurnika 8 tys. zł kary? – napisał jeden z użytkowników profilu „Rozmowy o rolnictwie” na Facebooku.

Sprawdziliśmy – i rzeczywiście, kary mogą być nakładane ze względu na trwającą walkę z ptasią grypą, na podstawie Ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt oraz rozporządzenia Ministra Rolnictwa z 20 grudnia 2016 r. w sprawie zarządzenia środków związanych z wystąpieniem wysoce zjadliwej grypy ptaków.

Przemysłowe fermy i przydomowe kurniki

Nowe przepisy i zasady bioasekuracji, które weszły w życie pod koniec grudnia, dotyczą wszystkich, i małych gospodarstw przyzagrodowych, które utrzymują drób na własne potrzeby, jak i ferm komercyjnych z hodowlą w systemie zamkniętym.

– Faktycznie są wprowadzone kary pieniężne – wyjaśniła redakcji Manuela Rak,  dyrektor biura prawnego Głównego Inspektoratu Weterynarii i wskazuje na artykuły 45, 46, 47 ustawy o ochronie zdrowia zwierząt. Dają one Głównemu Lekarzowi Weterynarii prawo do nakładania kar za nieprzestrzeganie przepisów. – Jeśli rolnicy nie stosują się do tych środków zapobiegawczych, narażają się na nałożenie kary pieniężnej przez powiatowego lekarza weterynarii, która jest nakładana w drodze decyzji administracyjnej. Od niej można się odwołać jak od każdej decyzji – dodała Manuela Rak.

Jak wyjaśniła dyrektor Rak, naruszenie zarządzonych w rozporządzeniu środków bezpieczeństwa (czyli np. niewystarczające odosobnienie zwierząt - red.) może wiązać się z ponoszeniem przez posiadaczy zwierząt odpowiedzialności karnej na podstawie art. 78 pkt 2 lub z nałożeniem kary finansowej na podstawie art. 85 a ust. 1 pkt 14, 16, 19, 22 i 24 ustawy.

Ile zapłacimy za złamanie przepisów?

Wysokość kary pieniężnej uzależniona jest od rodzaju naruszenia i może wahać się od 0,2 do dwukrotności kwoty przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej za rok poprzedzający, ogłaszanej przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, napisała Manuela Rak.

Ile to będzie w przeliczeniu? GUS podaje wysokość tego wynagrodzenia za 2016 r. w lutym. Wysokość wynagrodzenia z roku 2015 to 3899,78. Jak łatwo policzyć,  rolnicy mogą więc zapłacić od 779,95 do 7 799,56 zł. 

Karę nakłada powiatowy lekarz weterynarii, który musi przy wymierzaniu wysokości kary wziąć pod uwagę stopień zagrożenia dla bezpieczeństwa zdrowia publicznego lub zdrowia zwierząt oraz zakres stwierdzonych naruszeń. Nie bez znaczenia jest też, oczywiście, wielkość gospodarstwa, liczba zwierząt, wielkość produkcji w zakładzie, w którym doszło do naruszenia przepisów. 

>>> Czytaj też:  Jakie środki ostrożności z powodu ptasiej grypy?

Rozporządzenie ministra zakazuje organizowania publicznych pokazów ptaków, jak targi, czy wystawy, a także targowiska. Nakazuje też odosobnienie ptaków w gospodarstwie w zamkniętych budynkach, które uniemożliwiają im kontakt z dzikimi ptakami. Rozporządzenie zobowiązuje też do stosowania mat dezynfekcyjnych i innych zabezpieczeń. Za łamanie tych właśnie nakazów rolnikom grożą kary finansowe.

Jak poinformował resort rolnictwa, kolejne ryzyko finansowe nadchodzi z ubezpieczalni. Zdaniem resortu, jeśli w gospodarstwie nie stosowano zabezpieczeń i wystąpiła w nim choroba – poszkodowanym rolnikom nie będzie przysługiwało odszkodowanie. 

W Polsce pierwsze ognisko wystąpiło 3 grudnia w liczącym 600 sztuk stadzie gęsi w gospodarstwie w gminie Deszczno, ale od tego czasu odnotowano już 28 ognisk choroby. Ostatnie trzy to gospodarstwo w Krzywaczce, gdzie hodowano kilkaset sztuk drobiu, pawi, a nawet strusi. Wirus zaatakował też fermę z 28 tys. sztuk drobiu w Przytocznej oraz małą hodowlę kur niosek (zaledwie 34 szt. drobiu) w miejscowości Włochy.  Do tej pory choroba trafiła do Chorwacji, Szwajcarii, Danii, Holandii, Austrii, Bułgarii, Niemiec i na Węgry.  

>>> Czytaj też: Ptasia grypa groźna także dla zamkniętych hodowli

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (138)

  • zbuk 2017-04-01 09:27:49
    W TV mówią ,że zakaz będzie zniesiony jak tem.zewnętrzna przekroczy 10stopni celciusza .Wtedy podobnież wirus ginie.Ciało saka ma okło 36 stopni więc jak ten wirus ma się rozwinąć u ptaka.Każdy logicznie myślący człowiek tak pomyśli.Za kogo wy macie ludzi w tym ministerstwie sk.... pier...Trzeba się w końcu zorganizować i obrzucić jajakmi ministerstwo rolnictwa.Może jakiś jako trafi któregoś w głowe to klepki mu się najdą.
  • robol 2017-03-31 09:50:58
    Dlatego trzeba działać,nie pisac tylko działać,powstać i wyjebać ich na zbity pysk,na zawsze,te nieudaczniki nas wykończą,o to im chodzi.
  • Ku kuryku 2017-03-31 07:35:35
    Dokopać Ministrowi to jego robota żeby niewinne kurki zabijać , baran skończony niech się pierdolnie w głupi łep zanim coś wymyśli.....
  • kurka 2017-03-30 22:38:14
    A gdzie są obrońcy praw zwierząt? Drób nie ma prawa? Fajnie to sobie wymyślili , czy nam się podoba czy nie, możemy zacząć się przyzwyczajać do fermowych jajek i kurczaków sześciotygodniowych nafaszerowanych szczepionkami,antybiotykami i kto wie czym jeszcze. Wszystko to dla Waszego dobra Drodzy Rodacy. Tak na marginesie, -ciekawe jaki budżet zasilają kary nakładane na niezdyscyplinowanych hodowców. W kraju prawym , chyba nie powinno być niedomówień
  • wsiekły rolnik 2017-03-30 22:24:27
    Gdzie jest nasz kochany ANIMALS nagłasniają o psach koniach , a dlaczego nic nie robią w kierunku zamkniętych kue golębi przecież one juz zaczynają ślepnąć z tego gazu i ciemności , to może naszego ministra rolnictwa też trzeba zamknąc to wkońu się obudzi z tej ptasięj grypy . To jest karygodne to co robi nasz rząd z nami i naszymi zwierzetami .
  • rolnik 2017-03-28 11:11:31
    Ludzie wstajemy i protestujemy!!!!! Niech marnie ten PiS skończy,tak jak te niewinne kurki.Popieram protest !!!!!! Ministra na taczki !!!!!
  • jaa 2017-03-28 00:37:45
    Ja kocham kury , i nie pozwolę im cierpieć przez jakichś imbecyli !!!!
    mam nadzieję że oni zachorują na zmutowaną ptasią grypę i jasna cholera ich trafi z tym gazowaniem , ps. przyłączam się do protestuuu
  • cs11ae33 2017-03-27 23:40:15
    Każdy ma prawo do własnej opinii i zadnia , skoro jednak wszyscy przynajmniej tu komentujący
    sądzimy tak samo - to powinniśmy ZORGANIZOWAĆ PROTEST ! niech Pis zobaczy ze Polacy nie gęsi własne zdanie mają !!!!!! a nie ulegają na każde głupie wymysły PIS-U Ludzie NIE DAJMY SIĘ !!! Trzeba działać a nie gadać :) ---- właśnie przeciw tej chorej i niedorzecznej niejakiej ptasiej grypie która w rzeczywistości nie istnieje tylko chyba w głowie niejakiego Ministra ds. rolnictwa z Pis................
  • ritaoxo 2017-03-27 23:12:32
    A jakie są przepisy i ustawy o ochronie życia zdrowych zwierząt ?????
    Uważam że to chore żeby mieć ustawy i prawa na ZABIJANIE zdrowych zwierząt ( np. kur)
    W pierwszej kolejności uważam że , powinno zostać sprawdzone przez weterynarza czy drób jest zdrowy czy ewentualnie nie ( ale to raczej mało prawdopodobne) , jeśli weterynarz potwierdzi że jest wszystko ok, to powinien ZABEZPIECZYĆ ( zdenzynfekować oborę ) ,zdrowy drób przed wirusem, a nie powinni zabijać zdrowych zwierząt ....

    A jeśli nawet kury okazały by się chore to powinny zostać wyleczone a nie zabite, przecież one są żywe ,chcą żyć !!! Jak my jesteśmy chorzy na grypę to się leczymy idziemy do lekarza a nie umieramy........
  • rolnik 2017-03-27 21:36:05
    Kochanie macie jakies pozytywne wieści,kiedy ten (...) odwoła ten zakaz?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.102.236
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!