Rzeczniczka resortu podała, że leżąca we wschodniej Anglii ferma w ubiegłym tygodniu nawiązała "niebezpieczne kontakty", a wszystkie znajdujące się na niej indyki zostały "wycofane".

"Wygląda na to, że infekcja musiała pojawić się niedawno, gdyż kiedy badano drób, wydawał się zdrowy" - zauważyła.

W ub. tygodniu wybito około 5 tys. indyków, 1000 kaczek i 500 gęsi na fermie, gdzie wykryto wirusa ptasiej grypy H5N1. Wytyczono 3-kilometrową strefę ochronną i 10-kilometrową strefę obserwacji. Cztery inne fermy należące do jednej firmy znajdują się w tej strefie.

Rzeczniczka ministerstwa zakomunikowała, że wokół drugiej fermy wytyczono nową strefę bezpieczeństwa, poszerzono ponadto obszar obserwacyjny.

Wirus H5N1 może być zabójczy dla ludzi, jeśli zarażą się nim bezpośrednio od ptaków. Od 2003 r. na ptasią grypę zmarło ponad 200 ludzi, głównie w Azji Południowo-Wschodniej.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!