Wyniki uzyskiwane w tuczu świń, a więc przyrosty dzienne tuczników, wykorzystanie paszy, mięsność tusz oraz jakość mięsa zależą od wielu czynników. Najogólniej można powiedzieć, że w 65 proc. zależą od żywienia, w 25 proc. od genetyki i w 10 proc. od czynników zoohigienicznych. Przy założeniu, że tuczy się świnie odpowiednie pod względem genetycznym i że przebywają one w standardowych warunkach, najważniejszym czynnikiem produkcyjnym staje się optymalizacja żywienia rosnących zwierząt.

Najważniejszym warunkiem dobrego wykorzystania przez świnie białka i aminokwasów z paszy jest odpowiednio wysoka zawartość energii metabolicznej w dawce pokarmowej. Jest to tym ważniejsze, że nadmiar energii jest zużywany na odłożenie tkanki tłuszczowej, co zmniejsza odkładanie białka w ciele rosnących świń. Niedobór energii powoduje natomiast pogorszenie wyników produkcyjnych.

Drugim czynnikiem, po zbilansowaniu energii, jest poziom białka w dawce, a zwłaszcza pokrycie zapotrzebowania na aminokwasy. Białko jest najdroższym składnikiem dawki, który w wypadku niezbilansowania może powodować pogorszenie wyników tuczu, niską efektywność wykorzystania pasz i niekorzystny skład tuszy.

Najważniejszymi aminokwasami ograniczającymi wydajność rosnących świń są: lizyna, metionina z cystyną, treonina i tryptofan. Prosięta i warchlaki, a także tuczniki odkładające dużą ilość białka, mają duże zapotrzebowanie na lizynę. Niedobór tego aminokwasu występuje stosunkowo często i ogranicza wykorzystanie białka, zwłaszcza w dawkach pokarmowych zawierających dużą ilość pasz zbożowych. Zawartość lizyny jest przyjmowana jako podstawa wyliczania wzajemnych proporcji pozostałych aminokwasów. W polskich normach przyjmuje się następujący stosunek lizyny do mietioniny z cystyną, treoniny i tryptofanu: 100:60:62:18. W żywieniu świń starszych, których przyrosty są większe, stosunek ten zmienia się, gdyż zmniejsza się zapotrzebowanie na lizynę. Właściwe zbilansowanie aminokwasów jest ważne także dlatego, że nadmiar każdego z nich powoduje zwiększenie wydalania azotu w moczu, a także wpływa ujemnie na dzienne odłożenie białka.

Zdolność produkcyjna świń hodowanych w Polsce jest dość mocno zróżnicowana. U ras matecznych (w.b.p., p.b.z.) dzienne odłożenie białka wynosi 125-130 g. Na zbliżonym lub nawet nieco niższym poziomie oceniana jest zdolność do odkładania białka u wybitnie mięsnej rasy pietrain. Natomiast świnie pozostałych ras ojcowskich (hampshire, duroc, linia 990) odkładają dzienne o 10-15 g białka więcej.

Od wielu lat znaczna część badań dotyczących żywienia świń jest związana z oceną poziomu białka i aminokwasów w dawkach pokarmowych dla świń rosnących. Większość tych badań wskazuje na to, że można w dawce obniżyć poziom białka ogólnego, nie pogarszając wyników tuczu: wykorzystania paszy i mięsności tusz. Prof. Henryk Fandrejewski z Instytutu Żywienia i Fizjologii Zwierząt w Jabłonnej porównywał dwie dawki pokarmowe, zawierające 18 proc. i 15,1 proc. białka. Przy wyższej zawartości białka w dawce przyrosty dzienne tuczników wyniosły 858 g, a mięsność tuszy - 61 proc., a przy niższej przyrosty dzienne nawet wzrosły do 904 g, a mięsność tuszy wynosiła 59 proc.. Nieco inne wyniki uzyskał prof. Andrzej Łyczyński z Akademii Rolniczej w Poznaniu, który porównywał dwie dawki pokarmowe o zawartości białka 18,25 proc. i 16,8 proc. Przy wyższym poziomie białka przyrosty dzienne tuczników wyniosły 826 g, a mięsność tuszy - 51 proc. Zmniejszenie poziomu białka spowodowało zmniejszenie przyrostów dziennych do 735 g, a zwiększenie mięsności tuszy do 53 proc.

Obniżenie poziomu białka w paszach pełnoporcjowych dla świń stało się możliwe zwłaszcza w ciągu ostatnich lat, gdyż można już kupić cztery rodzaje aminokwasów i wzbogacać nimi dawkę pokarmową. Do obecnych na rynku już od dwudziestu lat metioniny i lizyny dołączyły ostatnio treonina i tryptofan.

Przy prawidłowym żywieniu dzienne przyrosty masy ciała tuczników zależą przede wszystkim od dobowego odkładania białka. Przyjmuje się, że w tuczu od 30 do 110 kg zwiększenie o 1 g odłożenia białka w organizmie zwiększa dzienny przyrost masy ciała o 8-10 g, a dzienny przyrost mięsa w wyrębach podstawowych o 3 g.


Źródło: "Farmer" 09/2005