Obowiązującą ustawę o prawie łowieckim uchwalono jeszcze przed 1989 r. Co prawda 5 lat temu znowelizowano ją specjalnym rozporządzeniem ale zdaniem Izb, system przyznawania odszkodowań wciąż jest przestarzały.

Wiktor Szmulewicz, Krajowa Rada Izb Rolniczych: - Rolnik musi w ciągu 7 dni od zaistnienia tej straty zgłosić szkodę. A często dzisiaj rolnicy gospodarują na dużych obszarach i nie każdy w ciągu tygodnia bywa na polu.

Kolejna propozycja zmian dotyczy wypłaty odszkodowań. Zdaniem samorządu rolniczego, część kół łowieckich po prostu nie stać na nie.

Stąd opieszałość w realizacji rekompensat i liczne konflikty z rolnikami. Sytuacje rozwiązałoby współfinansowanie z budżetu państwa, ale jego zasadność nie jest do końca uzasadniona – twierdzą urzędnicy.

- Owszem były takie próby, niektóre koła próbowały, ale nie wiem, czy to było z korzyścią dla rolników – mówi Jerzy Lęcznar, Radca Ministra Środowiska

O dalszych losach projektu zmian w prawie autorstwa Izb, ma zdecydować Kierownictwo Resortu. Rolnikom bardzo zależy na jego wprowadzeniu. Tym bardziej, że wskazują oni na znaczący wzrost populacji dziko żyjących zwierząt, które coraz częściej żerują na uprawach. Rolnicy narzekają też na myśliwych, którzy coraz częściej przyczyniają się do dodatkowych strat.

Źródło: Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!