W ostatnich latach, coraz częściej słychać, że ślimakowy biznes przestaje się opłacać. Rolnicy mówią m.in. o spadku cen ślimaków w skupach. Zapytaliśmy Damiana Gajewskiego, prezesa spółki Polish Snail Holding, zajmującej się m.in. hodowlą i przetwórstwem ślimaków, o to jak wygląda sytuacja z jego perspektywy.

- Na wolnym rynku widoczny jest spadek ceny, jest to spowodowane producentami, którzy nie mają kontraktów na zbyt i po zbiorach starają się sprzedać ślimaki nawet po bardzo niskiej cenie, osiągając minimalny zysk. Natomiast ceny dla producentów sprzedających na zasadach kontraktacji są stabilne - mówi Damian Gajewski.

Dlatego też, sposobem na uzyskiwanie stałych dochodów jest kontraktacja. Jednak aby nawiązać stałą współpracę z odbiorcą, musimy przestrzegać pewnych standardów. Tyczy się to materiału genetycznego, paszy oraz technologii produkcji.

Najniższe ceny, płacone w skupach to 3-4 zł. Natomiast producenci związani umowami kontraktowymi mogą uzyskać nawet ponad 15 zł za kg. Szacunkowe koszty produkcji 1 kg ślimaków w polskich warunkach ocenia się na ok. 3,5-5 zł, tak więc osiąganie zysków jest bardzo mocno uzależnione od kontraktacji.

Mało czasu na decyzję

Jeżeli chcemy w tym roku rozpocząć naszą przygodę z hodowlą ślimaków, to mam już mało czasu. Za około miesiąc hodowcy będą przygotowywać swoje stada rozrodcze do rozmnażania.

- Sezon prac związanych z produkcją ślimaków rozpoczyna się już na początku marca. Został nam więc już tylko miesiąc. Dlatego też osoby, które chcą rozpocząć swoją przygodę z hodowlą mogą nie zdążyć z przygotowaniem odpowiedniej infrastruktury - wyjaśnia Damian Gajewski - prezes Polish Snail Holding.

Pośpiech jest spowodowany tym, że podczas sprzedaży głównie oceniana jest wielkość ślimaków, dlatego też producenci powinni zapewnić mięczakom jak najwięcej czasu na przyrost. Okres ten wydłuża się, doprowadzając do wczesnego, jak na nasze warunki klimatyczne, rozrodu i zniesienia jaj.

Ślimaki z gatunku Helix aspersa maxima, które są najpopularniejsze wśród producentów, to zwierzęta ciepłolubne. Dlatego też do przeprowadzenia rozrodu ślimaków niezbędne jest pomieszczenie  w których panuje 20 st. C. Musimy także zapewnić zwierzętom osłony (np. tunel foliowy bądź szklarnia) w pierwszym okresie ich życia, ponieważ młode ślimaki nie są odporne na chłód.

Można rozmnażać ślimaki bez specjalnych pomieszczeń, jednak musimy wtedy poczekać z całym procesem aż temperatura powietrza będzie wyższa. Produkując taką technologią nie osiągniemy jednak najwyższych cen za ślimaki z racji ich mniejszych rozmiarów podczas zbiorów. Sposobem na ograniczenie inwestycji jest również wybór innych gatunków ślimaków, które nie są tak ciepłolubne, ale i mniej pożądane przez rynki eksportowe.

  

Podobał się artykuł? Podziel się!