Ostatnie lata podnoszą znaczenie formy chemicznej nawozu i sposobu jego podawania roślinom. W wielu wypadkach – czy to ze względu na temperaturę, czy też niedobór wody w glebie – mimo rozsiania nawozu składniki pokarmowe nie są pobierane. Do wiosennego zasilania użytków zielonych najczęściej wykorzystywany jest mocznik lub saletra amonowa. Nawozy te, mimo wysokiej zawartości czystego azotu, często nie spełniają wszystkich oczekiwań rolników.

Różnice w działaniu

Azot z mocznika dostępny jest dla roślin dopiero po przemianach chemicznych w glebie, które zależą od jej temperatury. Gdy wynosi ona graniczną dla wegetacji wartość 5OC, to pierwiastek ten dostępny jest dla roślin dopiero po ponad trzech tygodniach od wysiewu nawozu. Działa więc wolno i spełnia swą funkcję ze znacznym opóźnieniem. Nie ulega jednak stratom.

Azot w saletrze amonowej występuje w formie amonowej i saletrzanej. Forma saletrzana w niskich temperaturach jest wolno przyswajana przez rośliny i łatwo ulega wymywaniu. Forma amonowa natomiast zostaje pobrana tylko w części. Reszta jest „zjadana” przez mikroorganizmy glebowe lub ulatnia się do atmosfery.

Istnieje więc problem w dostarczaniu azotu użytkom zielonym tak, by zaspokoić ich potrzeby pokarmowe, a jednocześnie uniknąć strat tego najdroższego składnika pokarmowego.

Najprostszym i najskuteczniejszym sposobem dostarczenia tego składnika oraz innych mikro- i makroelementów jest oprysk. Dolistne dokarmianie stosuje się powszechnie w uprawie zbóż i roślin okopowych, a niedostatecznie wykorzystuje się nadal na użytkach zielonych. Zabieg ten umożliwia dostarczenie roślinom deficytowych składników pokarmowych zarówno przy ich niedoborze w glebie, jak również podczas okresów utrudnionego pobierania. Główna jego zaleta to szybkie ich przyswajanie i wysoki stopień wykorzystania pierwiastków.

Do tkanek roślin łąkowych najłatwiej przenika (i jest włączany w metabolizm) azot, magnez i sód, znacznie wolniej natomiast cynk, miedź, mangan, żelazo, molibden, potas i bor, a najtrudniej fosfor i wapń. Podana kolejność przenikania składników pokarmowych może być inna, zależnie od rodzaju związków chemicznych, w których znajdują się pierwiastki stosowane w dolistnym dokarmianiu.