Miód jest pokarmem, który wspomaga nasz organizm, można by rzec, że jest lekiem, choć unikam takiego nazywania miodu z uwagi, że nie możemy zastąpić miodem antybiotyków czy innych leków farmaceutycznych, ale z pewnością regularne spożywanie miodu wzmacnia nasz organizm. W pasiekach ekologicznych także obowiązuje ściśle określona procedura przy pozyskiwaniu produktów pasiecznych. Trudno jest również uzyskać certyfikat pasieki ekologicznej. Jak wiadomo w naszym kraju większość pszczelarzy stanowią amatorzy, którzy dbają o to, by pozyskiwany miód był zdrowy dla rodziny i znajomych a niewielka ilość trafia do obrotu. Na wiele rzeczy nie mamy wpływu, ale inne z kolei często ignorujemy.

Środki warroabójcze, które są dostępne na rynku składają się z substancji chemicznych bardzo szkodliwych dla organizmu człowieka i pozostających w środowisku ula. Substancją czynną tych środków najczęściej jest amitraza, która zastosowanie znalazła podczas wojny w Wietnamie. Była używana do tępienia wszawicy wśród żołnierzy. Varroa destructor to też swego rodzaju wesz, tylko jej żywicielem jest pszczoła. Amitraza jest skuteczną substancją, bardzo popularną w różnych środkach chemicznych. Jej działanie na organizm ludzki nie jest dobrze poznane. Środki chemiczne nigdy nie pozostają obojętne na nasz organizm czy produkty, z którymi mają styczność dlatego jestem zwolennikiem ograniczenia ich używania - tylko w uzasadnionych przypadkach lub kontrolnie zwalczając warrozę. Amitraza zawarta jest w Apiwarolu czy Biowarze. Każdy z nas zna te specyfiki i wie, że są skuteczne. Większość pszczelarzy niestety źle stosuje preparaty nie zdając sobie sprawy z konsekwencji, jakie za sobą niesie źle zastosowana terapia zwalczająca pasożyta Varroa destructor. Niekiedy wręcz w domowych warunkach są produkowane specyfiki zawierające różne substancje czynne, w tym amitrazę, która jest zawarta w takich środkach jak: Taktic, Maitac, Mitac i inne. Jest toksyczny dla środowiska wodnego a dla ludzi? Z pewnością tak. Dlatego jest pewien okres karencji gdzie nie należy pozyskiwać miodu, gdyż substancja przedostanie się do miodu i zamiast lekiem będzie trucizną. Należy pamiętać, że przy stosowaniu różnych substancji czynnych, które są w postaci pasków, par czy też dymu wpuszczane do środowiska ula działają tylko na pasożyta, który jest na pszczołach a nie działają na te osobniki, które zdążyły wniknąć do czerwiu tuż przed zasklepieniem.