Lokalna Grupa Rybacka (LGR) w Podlaskiem działa na terenie trzech powiatów: augustowskiego, suwalskiego i sejneńskiego oraz gminy Rajgród z powiatu grajewskiego. Za pieniądze UE działa na rzecz wspierania rozwoju rybactwa. W latach 2007-2013 ma na ten cel 53,5 mln zł.

Ankieta objęła rybaków prowadzących swoje gospodarstwa na terenie LGR oraz firmy i instytucje zajmujące się rybactwem, m.in. Wigierski Park Narodowy, a dotyczyła wpływu kormorana na populację ryb. Zbadano w ten sposób 59 jezior o łącznej powierzchni 7452,5 ha, czyli ok. 50 proc. powierzchni akwenów użytkowanych rybacko w regionie.

Jak powiedział w poniedziałek wiceprezes zarządu LGR Maciej Kamiński, ideą przeprowadzenia ankiety było poznanie sytuacji rybactwa na pojezierzu suwalsko-augustowskim. Pytania dotyczyły m.in. zarybiania jezior, struktury odłowów oraz wpływu kormorana na liczebność ryb i środowisko.

Z zebranych odpowiedzi wynika, że rybacy bardzo negatywnie oceniają występowanie kormoranów, przede wszystkim dlatego, że wyjadają i okaleczają one ryby. Rybacy zwrócili też uwagę, że kormorany wyjadają roślinność, a ich odchody zanieczyszczają wodę.

Rybacy uważają też, że należy podejmować działania mające na celu zmniejszenie negatywnych skutków obecności kormoranów. Według nich, mogłoby się to odbywać poprzez odstrzał tych ptaków czy niszczenie gniazd.

Jak powiedział kierownik Zakładu Rybactwa Jeziorowego przy Instytucie Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie prof. Tadeusz Krzywosz, który pracował przy projekcie, obecnie obserwuje się "lawinowy przyrost" liczby gniazd kormoranów. Od lat dziewięćdziesiątych wzrosła ona 3,5-krotnie.

Według ogólnokrajowej inwentaryzacji kormorana, w 1992 roku było ponad 8 tys. gniazd w całym kraju, a w 2010 roku było ich już ponad 29 tys. Na terenie wschodniej Polski: Mazur, regionu ełckiego i suwalskiego populacja kormorana to ok. 6,5 tys. gniazd, a na samym terenie LGR "Pojezierze Suwalsko-Augustowskie" jest ich ponad tysiąc.

Krzywosz powiedział, że mimo, iż region pojezierza suwalsko-augustowskiego jest obecnie mniej dotknięty przez kormorany w porównaniu z innymi, to populacja tego ptaka ciągle wzrasta i negatywny wpływ będzie coraz bardziej widoczny.

Powiedział, że cierpią na tym przede wszystkim rybacy, którzy muszą "konkurować z kormoranem o rybę". Dodał, że kormorany wyjadają niemal dwukrotnie więcej ryb, niż rybacy wyławiają.