PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Lichocka: dziennikarze dają się nabierać lobby futrzarskiemu

Lichocka: dziennikarze dają się nabierać lobby futrzarskiemu Fot. Shutterstock

Część z dziennikarzy opisujących sprawę hodowli norek zachowuje się tak, jakby nie mieli świadomości, że biorą udział w grze rozpisanej przez przedsiębiorców - powiedziała poseł PiS Joanna Lichocka. Apeluję, by dziennikarze informowali opinię publiczną, komu oddają głos - dodała.



- W dyskusji o ewentualnym wprowadzeniu zakazu hodowli norek amerykańskich problemem nie jest to, że lobby branży futrzarskiej przeprowadza swoją kampanie PR-owskie, ale to, że część z dziennikarzy opisujących tę sprawę zachowuje się tak, jakby nie mieli świadomości, że biorą udział w grze rozpisanej przez przedsiębiorców - powiedziała poseł Prawa i Sprawiedliwości Joanna Lichocka.

Zdaniem Lichockiej ilustracją tego zjawiska był program Jana Pospieszalskiego "Warto rozmawiać" poświęcony debacie o zakazie hodowli.

- Jan Pospieszalski nie dochował należytej staranności dziennikarskiej, gdyż nie poinformował opinii publicznej, że gdy cytował portal wsensie.pl, to cytował portal założony przez hodowców norek. Podobnie nie poinformował, że gdy dawał głos panu Podgórskiemu z Instytutu Gospodarki Rolnej, to wybrzmiewał głos człowieka z podmiotu założonego przez tych przedsiębiorców. Podmiotu, który nie jest przecież żadnym instytutem naukowym, tylko firmą założoną przez branżę futrzarską - dodała poseł.

Jak stwierdziła Lichocka, w debacie o branży futerkowej po stronie hodowców wyróżniają się trzy podmioty. "Są to portal wsensie.pl, Instytut Gospodarki Rolnej i Fundacja Wsparcia Rolnika POLSKA ZIEMIA. W wielu mediach, tak jak to było w "Warto rozmawiać", tworzy się wrażenie, że za hodowcami opowiadają się liczni eksperci, podczas gdy w rzeczywistości są to ludzie pracujący w firmach założonych przez hodowców norek. To jest de facto jeden głos - wyjaśniła.

- Dziennikarze, którzy dają się na to nabrać, popełniają tym samym błąd warsztatowy i nierzetelnie informują społeczeństwo. Chcąc nie chcąc, biorą tym samym udział w akcji propagandowej branży futrzarskiej. A mówimy tu o przedsięwzięciu, na które idą bardzo duże pieniądze - podkreśliła Lichocka.

Poseł zaapelowała, by "dziennikarze sprawdzali źródła i informowali opinię publiczną, komu oddają głos w swoich programach, audycjach czy tekstach dziennikarskich".

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (20)

  • Fly 2017-12-08 15:47:40
    Śmiało można powiedzieć, że branża hodowli zwierząt futerkowych "strzeliła sobie w stopę" powołując te swoje bajkowe media i "instytuty". A można było zająć się spokojnym skórowaniem. Niestety, teraz oprócz zagrożonej hodowli, stracą pracę ci pseudo redaktorzy i tzw. eksperci. A najbardziej poszkodowani będą zwykli mali hodowcy lisów i norek, którym jakiś pyszny i chciwy magnat norczasty zgotował THE END.
  • Bialskii 2017-12-05 20:52:08
    Pani Lichocka broni pseudoekologow którzy są sponsorowani przez kolesia mającego zakład utylizacyjny,WIADOMO chodzi o kasę
  • tata 2017-12-05 20:44:37
    A może jakiś konkretny argument? - niestety wszystko to przekaz TVN-u
  • pogromca plastikowych mózgów 2017-12-05 19:59:10
    ja to bym bliżej się przyjrzał kontaktom Lichockiej via mamusia-profesor chemii, z Kikołu, krajanka "chemika" Karkosika. taka hipoteza robocza dla CBA; wzięła od Duponta, producenta surowca sztucznych futerkowych. Sztuczne futra nie nadają się do zwykłego recyclingu. Ich utylizacja jest niezwykle kosztowna i szkodliwa dla środowiska.
  • kitamicha 2017-12-05 17:01:06
    @fak brawo trzeba skonczyc ten proceder znęcania się nad ludzmi którzy tworza miejsca pracy na wsi
  • Sebastian 2017-12-05 13:16:14
    Ten instytut jest zarejestrowany jako fundacja a Podgórski był dziennikarzem wsensie i został ekspertem od norek. A idioci nabierają się na te tytuły dyrektorów i prezesów i myślą, że mają do czynienia ze specjalistami od rolnictwa:) A tu zwykła norka amerykańska w skórze "eksperta".
  • Rolnik 2017-12-05 11:07:46
    portal wsensie.pl, Instytut Gospodarki Rolnej i Fundacja Wsparcia Rolnika POLSKA ZIEMIA. Gdyby hodowcy norek siedzieli cicho to byłoby OK, ale musieli się wychylić z bajkowymi fundacjami i portalami. Teraz to koniec hodowli futerkowej w Polsce. I jeszcze ten nielegalny lobbing... I te chamskie komentarze w necie.
  • Fak 2017-12-05 07:27:24
    Brawo Lichocka trzeba skończyć ten chory proceder znęcania się nad zwierzętami wiejskich mend
  • Rolvipo 2017-12-05 06:28:19
    Norki zjadają odpady zwierzęce ,firmy utylizacyjne są szwabskie ,ruskie mogą hodować ile wlezie.Wszyscy producenci muszą spalać odpady ,które żarły futerkowce a sąsiady dowiozą towar a Polski rolnik kaput
  • chlop jeszcze rolny 2017-12-04 21:26:57
    czytam komentarze i jest mi was zal Sam jestem rolnikiem i nigdy nie glosowalem na pis co w pewnym momencie bylo nie popularne Dzisiaj trzepiemy gaciami co jeszcze wymysli jk Przeciez juz to bylo i co uwierzyliscie malemu czlowieczkowi przezartemu nienawiscia do tego co nie jest po jego mysli
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.225.17.239
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!