Na dzień dzisiejszy w UE obowiązuje bowiem zasada „zero tolerancji” w stosunku do obecności niedozwolonych białek pochodzenia zwierzęcego.
Po stwierdzeniu w paszy nawet najmniejszych ilości zakazanych białek, nie może być ona przeznaczona do żywienia zwierząt gospodarskich. Zdaniem FEFAC, należy opracować zakres tolerancji, który byłby niezbędny przy wykryciu niewielkich, nieumyślnie zanieczyszczonych pasz białkiem innym niż deklarowane. Do czasu opracowania przez UE metody diagnostycznej rozpoznawania pochodzenia białek, przetworzone białko zwierzęce powinno być stosowane jedynie w paszach dla ryb.

W 2010 r. Komisja Europejska zaproponowała zniesienie trwającego w UE od 11 lat zakazu stosowania przetworzonego białka zwierzęcego (PAP) w żywieniu zwierząt gospodarskich.

Wniosek uzasadniano względami naukowymi i ekonomicznymi. Zaproponowano wprowadzenie pewnego poziomu tolerancji dla PAP w paszach w ściśle określonych warunkach – złagodzenie dotychczasowych zakazów żywieniowych dla zwierząt nieprzeżuwających (drób, trzoda chlewna, ryby) przy zachowaniu obecnej zasady żywienia krzyżowego (wykluczenie kanibalizmu).

Proponowano zatem zezwolenie na stosowanie mączek drobiowych dla trzody chlewnej, mączek świńskich dla drobiu oraz mączek drobiowych i świńskich dla ryb. Warunkiem wprowadzenia tolerancji byłoby wprowadzenie skutecznych narzędzi kontroli. Obowiązywałby również nadal zakaz
żywienia przeżuwaczy mączkami zwierzęcymi oraz zakaz stosowania mączek pochodzących od przeżuwaczy w żywieniu innych gatunków zwierząt gospodarskich, informuje FAMMU/FAPA.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!