Agencja Nieruchomości Rolnych wystawiła na sprzedaż 224 hektary stawów hodowlanych Topórek mieszczących się obok Siedlec. To największy teren rolny, jaki jest w tym roku sprzedawany w mazowieckim oddziale ANR.

Cena wywoławcza wynosiła 3,6 mln zł, wadium - 0,5 mln zł. Chętnych jednak nie było.

- Nit się nie zjawił. Jesteśmy zdziwieni, że miasto Siedlce nie przystąpiło do przetargu - mówi Marcin Wysocki, z OT ANR w Warszawie.

W 2012 roku tereny stawów chciała kupić Agencja Rozwoju Miasta Siedlce ale inna osoba złożyła wyższą ofertę. Wtedy cena wywoławcza wynosiła 2,4 mln zł a uzyskano ponad 15,6 mln zł.

Wyłoniony kandydat nie przystąpił jednak do podpisania umowy. Dlatego ANR ponownie skierowało stawy na sprzedaż. Ale wczoraj Siedlce nie przystąpiły do licytacji.

- Prezydent zwrócił się z zapytaniem do rady Miasta w sprawie zakupu stawów a ta nie zgodziła się na kupno. Teraz są przede wszystkim inne realia finansowe miasta - tłumaczy Grzegorz Orzełowski, pełnomocnik prezydenta miasta Siedlce ds. obsługi inwestorów.

ANR ponownie skieruje stawy Topórek na przetarg 13 lutego. Zamierza utrzymać cenę wywoławczą.