Od lat 80., kiedy zawieszona została ustawa o rozwoju społeczno-gospodarczym regionów górskich (tzw. ustawa górska), spada liczba owiec wypasanych w Karpatach. Przez ponad 30 lat pogłowie owiec zmniejszyło się niemal 20-krotnie, do około 250 tys. sztuk.

– W niedalekiej przyszłości sytuacja może zmusić władze Tatrzańskiego Parku Narodowego do wynajmowania bacy, aby prowadził tzw. wypas kulturowy na tatrzańskich halach – mówił Marek Pęksa z TPN podczas III Międzynarodowej Konferencji Pasterskiej w Zakopanem organizowanej przez Centrum UNEP/GRID-Warszawa.

Leśnicy twierdzą, że wypas owiec na polanach tatrzańskich jest najlepszą formą zabezpieczenia przed sukcesją roślinności drzewiastej. – Polany są cenne nie tylko krajobrazowo, ale i turystycznie. Gdyby nie owce, mogłyby całkowicie zarosnąć lasami – zaznaczają.

O ile kiedyś owce były przeszkodą w skutecznej ochronie Tatr, to w chwili obecnej problem się całkowicie odwrócił. Gdyby nie było owiec w Tatrach, znacznie trudniej byłoby chronić ekosystemy nieleśne. Ponadto pozytywnym aspektem wypasu owiec w Tatrach jest zachowanie w żywej formie kultury i tradycji pasterskiej, która na Podhalu sięga czasów średniowiecza.

Owce chronią środowisko

W pierwszych latach po II wojnie światowej w Tatrach Polskich wypasano prawie 30 tys. owiec, co spowodowało ogromne zniszczenia pokrywy roślinnej. W latach 1960-1980 zdecydowano o wycofaniu pasterstwa z hal, co z kolei powodowało niekorzystne zarastanie śródleśnych polan. W 1981 roku w Tatrach wprowadzono tzw. kulturowy wypas, aby odtworzyć polany i hale tatrzańskie.

W celu zachowania krajobrazu kulturowego oraz tradycyjnego pasterstwa, pasterzowi przysługuje dopłata do owiec w wysokości 25 euro od sztuki.– Gdyby nie hodowle owiec na Podhalu, to byśmy żyli w buszu. Jest tu wiele niekoszonych nieużytków, a jak pozbędziemy się owiec, to będzie jeszcze gorzej. Dopłaty do owiec to koło zamachowe dla Podhala. Górale nie żyją tylko z turystyki, ale z całej otoczki, jaką jest kultura góralska – mówi Jan Janczy, dyrektor Regionalnego Związku Hodowców Owiec i Kóz w Nowym Targu (...).

Cały artykuł przeczytasz TU

Podobał się artykuł? Podziel się!