Późniejsze wędrówki powodowały mieszanie się i krzyżowanie najstarszych typów owiec. Po swych dzikich przodkach zachowała owca cechy zwierzęcia pastwiskowego nizin i gór: ruchliwość, zwinność, zdolność do pokonywania znacznych odległości w marszu i umiejętność wspinania się po stromych zboczach.
Żywa kosiarka do trawników
Owce w chowie przydomowym można wszechstronnie użytkować, można je trzymać w małych stadach, a nawet pojedynczo. W Niemczech i Szwajcarii w wielu ogródkach przydomowych owce trzymane są ze względu na smak i lecznicze walory mleka i mięsa.
W ciągu jednego roku owca daje 550–650 litrów bardzo smacznego mleka. Jest ono bogatsze niż mleko krowie w tłuszcz i cenne składniki odżywcze, nadaje się do produkcji jogurtu, kefiru i różnych serów.
W wielu krajach Unii Europejskiej od lat propagowany jest z powodzeniem nowy sposób chowu i użytkowania owiec. Są one wykorzystywane jako „strzygaczki do trawy” w przydomowym ogródku. Również nawóz owczy należy do najbardziej wartościowych. Nie ma lepszego od niego nawozu do ogródków warzywnych lub pod kwiaty czy drzewa i krzewy owocowe. Nawóz przetrzymuje się w szopie, czyli pod zwierzętami; codziennie jednak należy rozścielić nową warstwę ściółki. Po dwóch miesiącach przenosi się go na specjalną pryzmę kompostową. Najlepszą ściółką jest słoma z dodatkiem torfu, który dobrze wchłania wilgoć.
W drobnotowarowych gospodarstwach stado 10–20 owiec może stać się źródłem dodatkowych dochodów, tym bardziej że produkcja owczarska wymaga stosunkowo niewiele pracy.
W wielu rejonach świata nie byłoby możliwe utrzymywanie bez owiec terenów o szczególnych walorach turystycznych i klimatycznych, np. rezerwatów przyrody. Tak jest np. w Lunnenburskim Parku Narodowym w Niemczech. Gdyby nie obecność owiec, które przygryzają roślinność krzewiastą i ogryzają z mniejszych drzew korę, na terenach unikatowych wrzosowisk pojawiłby się las.
Prymitywne, lecz cenne
W latach 70. na polskich łąkach pasły się 3 miliony owiec, w roku 2002 było ich – według GUS – nieco ponad 33 tysiące sztuk. W miarę jak prace hodowlane obejmowały coraz większą część krajowego pogłowia, zaczęły zanikać prymitywne rasy rodzime. Zapomina się, jak doniosłą rolę odegrały, a pamięta tylko o tym, że były niskoprodukcyjne. Tymczasem, dały one polskim owcom nizinnym, długowełnistym i górskim znakomite przystosowanie do miejscowego środowiska, niewybredność paszową, dużą zdrowotność i plenność.
W programie zasobów genetycznych zwierząt gospodarskich znajduje się 8–10 ras owiec. Jedną z najbardziej zagrożonych wyginięciem jest owca olkuska – odmiana długowełnista powstała w latach 30.
Rolnik, który podejmie się chowu owiec będących w programie zasobów genetycznych, może ubiegać się o dotację. Warunkiem jest chów co najmniej 5 matek w przypadku owcy olkuskiej i 10 w pozostałych rasach. Rasy i odmiany owiec
Polska owca górska
Uszlachetniony typ dużej grupy prymitywnych owiec występujących pod ogólną nazwą „cakiel”, zasiedla Karpaty Wschodnie i Bałkany. Początki ich chowu sięgają XV wieku. Są to zwierzęta niezbyt duże, lekkie, o budowie przystosowanej do poruszania się po terenach górskich. Jest to owca biała, o grubej mieszanej wełnie i kosmkowej strukturze okrywy, chroniącej organizm przed opadami i chłodem. Dostarcza wełny na stroje ludowe, skór na kożuchy, mleka do wyrobu serów owczych i smacznego chudego mięsa.
Kolorowa owca górska
Wywodzi się z tej samej grupy rasowej cakli. Ich liczebność jest niewielka. Charakteryzuje je wełna mieszana, gruba, u jagniąt czarna, z wiekiem rudziejąca i siwiejąca, którą wykorzystuje się głównie jako dodatek do włóczki.
Wrzosówka
Jedna z najstarszych ras rodzimych, jedyna w Polsce o typowej okrywie kożuchowej, występuje w regionie północno-wschodniej Polski już od wieku XVIII. Ta prymitywna, drobna owca łatwo adaptuje się do zróżnicowanych warunków. Jest rasą mało wymagającą, jeśli chodzi o żywienie i warunki chowu. Jest żywotna i odporna na choroby. Skóry uzyskiwanie od wrzosówek są doskonalej jakości – mocne, cienkie, lekkie, ciepłe, dobre do produkcji kożuchów. Smak mięsa przypomina sarninę.
Świniarka
Prymitywna owca, niegdyś bardzo rozpowszechniona w całej Europie Środkowej. Do lat 80. przetrwała w Polsce w stanie naturalnym. W 1988 r. wyszukano ostatnie żyjące osobniki i utworzono niewielkie stado zachowawcze. Jest to owca użytkowana wszechstronnie, ale o niskiej wydajności. Podstawowe zalety tej rasy, to niezwykła odporność na złe warunki środowiska, niewybredność, zdolność do wykorzystywania ubogich pasz oraz odporność na choroby, szczególnie na kulawkę.
Owca olkuska
Odmiana polskich owiec długowełnistych stworzona w latach 30. przez krzyżowanie lokalnego prymitywnego pogłowia matek z trykami rasy pomorskiej. Są to zwierzęta duże, o budowie charakterystycznej dla typu mlecznego i wysokiej plenności. Dobrze przystosowane do chowu w małych gospodarstwach, gdzie tradycyjnie były utrzymywane w stadach po kilka sztuk, dostarczając gospodarzom wełnę, skóry i mięso. Pasze w żywieniu owiec
Pasze treściwe
W żywieniu owiec najważniejszy jest owies ze względu na walory smakowe i dużą przyswajalność, szczególnie przez jagnięta. Owies jest niezbędny w żywieniu tryków w czasie stanówki.
Jęczmień stosuje się jako dodatek do mieszanek paszowych z ziaren innych zbóż. Może być użyty w mieszance z owsem w stosunku 1:1 lub jako jego zamiennik.
Żyto i pszenica raczej nie są stosowane, a jeśli już, to dawki nie mogą przekraczać 250 g dziennie na sztukę. Pszenica daje wełnie dobry połysk, żyto zalecane jest – w postaci całych ziaren – podczas przygotowywania maciorek do stanówki.
Ziarno strączkowych stosowane musi być ostrożnie. Ich udział w mieszankach nie może przekraczać 30 proc., a dzienna dawka nie większa niż 150 g.
Otręby pszenne są bardzo cenne, mlekopędne, wskazane w żywieniu matek karmiących, mogą być stosowane bez ograniczeń.
Odpady uzyskane po przerobie ziaren lnu są lekkostrawne i mają dużą wartość odżywczą. Mniej cenione, ale również przydatne są odpady poprodukcyjne uzyskane ze słoneczników i rzepaku.
Pasze objętościowe
Duże znaczenie w żywieniu owiec ma siano łąkowe, szczególnie jagniąt, dla których przeznacza się siano tylko z pierwszego pokosu. Pozostałe pokosy oraz z motylkowych drobnonasienne – koniczyna, lucerna, esparceta, nostrzyk – nadają się szczególnie dla matek karmiących i młodzieży.
Słomy paszowe
Najlepsza jest słoma owsiana, mniej przydatna słoma z pszenicy i żyta, zaś słoma jęczmienna nie jest wskazana ze względu na ostre wąsy w kłosie.
Plewy są bardzo odżywcze, zwłaszcza pozyskiwane przy produkcji koniczyny i owsa. Nie są wskazane plewy jęczmienne.
Dużą wartość pokarmową mają łuszczyny z grochu, bobiku, łubinu i peluszki.
Pasze soczyste
Podstawą żywienia letniego są zielonki. Mogą pochodzić z traw łąkowych, motylkowych drobnonasiennych, różnych mieszanek i roślin z przydomowego ogródka. Nie powinno się zadawać więcej niż 5 kg na dorosłą owcę dziennie.
Okopowe – korzenie marchwi, buraki półcukrowe i pastewne, brukiew, rzepa ścierniskowa (3 kg dziennie na dorosłą sztukę).
Wysłodki buraczane do 2 kg na owcę dziennie.
Najbardziej zasobne w białko są kiszonki z koniczyny, seradeli, esparcety, mieszanki pastewnej, łubinu, liści buraczanych, kukurydzy. Tych pasz nie należy podawać jagniętom i młodzieży do 6 miesięcy.
Z dodatków mineralnych – sól, od 4 do 10 g dziennie. Nie wolno podawać owcom soli paszowej przeznaczonej dla bydła. Przy długotrwałym stosowaniu takiego zamiennika można doprowadzić do zatrucia miedzią, która wchodzi w skład lizawki dla bydła.
Zależnie od żyzności gleby i wartości darni, dla jednej owcy potrzeba 2000 –2500 mkw. łąki lub pastwiska, natomiast wysłodków i owsa – około 100 kg w ciągu całego roku.
Gdzie szukać informacji
Organizacją prowadzącą księgi są oddziały Związku Hodowców Owiec i Kóz. Można tam uzyskać informacje o możliwościach zakupu owiec.
Centrala:
Warszawa, ul. Siewierska 13, tel. 022 659 58 18.
Regionalne Związki:
- Białystok – tel. 085 742 32 73,
- Bydgoszcz – tel. 052 322 80 44,
- Koszalin – tel. 094 343 00 25,
- Lublin – tel. 081 743 91 02,
- Łask – tel. 043 675 35 39,
- Malbork – tel. 055 272 36 7,
- Nowy Targ – tel. 018 266 46 21,
- Olsztyn – tel. 089 534 05 11,
- Opole – tel. 077 457 47 40,
- Piotrków Trybunalski – tel. 044 645 15 20,
- Poznań – tel. 061 847 49 91,
- Warszawa – tel. 022 822 42 39
















