- Celem projektu jest utrzymanie bioróżnorodności łąk i polan oraz rozwój gospodarki pasterskiej - wyjaśnił Marek Kroczek z Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Małopolskiego.

W programie ma wziąć udział kilkudziesięciu baców.

- Jesteśmy na etapie ogłaszania przetargów na usługę. Projekt zakłada dopłaty do 3 tysięcy ha terenów górskich, gdzie byłoby wypasanych łącznie 15 tysięcy owiec - dodał Kroczek.

W ramach akcji mają także powstać bacówki edukacyjne dla turystów.

Przyrodnicy wytypowali 80 obszarów wypasowych, na których zinwentaryzowano siedliska cennych przyrodniczo roślin. Są to tereny położone w Popradzkim Parku Krajobrazowym, Południowomałopolskim Obszarze Chronionego Krajobrazu oraz obszarów Natura 2000 zlokalizowanych na tych obszarach.

- Ze wstępnego rozeznania wynika, że są chętni bacowie, którzy podejmą się tego zadania. Zostaną oni wyłonieni w drodze przetargu na usługę wypasu. Przetarg zostanie rozstrzygnięty w połowie stycznia przyszłego roku - zaznaczył Kroczek.

Jak wyjaśnił przyrodnik, wypas owiec ma duże znaczenie dla zachowania bioróżnorodności i zachowania krajobrazu.

"Prowadzenie wypasu zapewni nam zachowanie otwartych hal i polan, niezarastanie ich w rytmie sukcesji przyrodniczej, dzięki czemu zwiększa się bioróżnorodność na łąkach. Wieloletnie badania naukowe wykazały, że polany, na których prowadzony jest wypas charakteryzują się większą ilością gatunków roślin, w tym bardzo dużym odsetkiem roślin chronionych i rzadkich" - wyjaśnił Kroczek.

Oprócz wpływu na przyrodę i krajobraz, akcja ma także znaczenie dla podtrzymywania i wspierania kultury pasterskiej, która ukształtowała się przez wiele wieków na obszarach górskich.

Szacuje się, że w Polsce jest hodowanych około 200 tys. owiec. Liczba tych zwierząt w Polsce drastycznie spadła na początku lat 90-tych ub. w. Jeszcze w latach 80-tych ub. wieku tylko na Podhalu hodowano ok. 5 mln owiec.

Podobał się artykuł? Podziel się!