Warunki panujące na targowisku koni ciężkich w Skaryszewie k. Radomia były w czwartek omawiane na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt.

Skaryszewski jarmark co roku tradycyjnie rozpoczyna się w pierwszy poniedziałek Wielkiego Postu. Wiąże się z tym jego nazwa - "Wstępy" - od wstępnego poniedziałku Wielkiego Postu. Najbliższy ma odbyć się 6 i 7 marca.

Scarlett Szyłogalis z Fundacji Tara wskazała, że jarmark skaryszewski to jeden z wielu targów końskich w Polsce. - Organizatorzy piszą, że tam są piękne wystawy, występy i cudownie można się zabawić. Tymczasem tam odbywa się przedsionek rzezi - zwożone są konie, które w większości są ładowane do wozów rzeźnickich, do TIR-ów - i wywożone na śmierć - oceniła.

Katarzyna Wawrzak z Głównego Inspektoratu Weterynarii powiedziała, że co roku na jarmark od 2013 r. oddelegowywanych jest ponad 20 lekarzy weterynarii. Zapewniła, że podobnie sytuacja będzie wyglądała w tym roku.

Wawrzak przekazała, że z informacji uzyskanych od terenowych organów inspekcji wynika, że do nadzoru planuje się wyznaczyć 10 lekarzy z powiatowego inspektoratu w Radomiu. Dodała, że także mazowiecki wojewódzki lekarz weterynarii planuje dodatkowo oddelegować 20 inspektorów z innych powiatów. - Oprócz tego będzie także 10 lekarzy tzw. wolnej praktyki wyznaczonych do sprawowania nadzoru - zapowiedziała. Trzy gabinety działające na terenie gminy Skaryszew zaoferowały całodobową opiekę lekarsko-weterynaryjną podczas targów.

Przedstawicielka inspekcji, odnosząc się do sygnalizowanych przez obrońców zwierząt nieprawidłowości, zachęcała, by zgłaszać je na bieżąco, bo po kilku latach trudno je zweryfikować. Zobowiązała się, że przekaże szefostwu sygnały i przed jarmarkiem zostanie zorganizowane spotkanie w sprawie podejrzeń dotyczących nienależytego sprawowania nadzoru.

Burmistrz miasta i gminy Skaryszew Roman Kumięga powiedział, że targi "Wstępy" przechodzą w ostatnich latach olbrzymie przeobrażenie. - Samorząd podejmuje bardzo wiele działań związanych z poprawą dobrostanu zwierząt w ramach tego wydarzenia - zapewnił.

Podkreślił, że targowisko spełnia wszystkie wymagania, które wynikają z ustawy, a nawet więcej. - Z roku na rok te warunki modelujemy, poprawiamy. (...) Prezentacja i handel końmi to tylko wycinek wydarzenia, który obejmuje - powiedzmy - 20 proc. powierzchni handlowej i różnorodności asortymentowej - dodał.