Odbiorcy, którzy są skłonni kupić kukurydze płaca za nią nie więcej niż 800 zł. Mieszalnie pasz maja jeszcze zapasy, ale zrekompensują sobie w ten sposób większe wydatki w poprzednim okresie.

Rolnicy nie chcą za to zwlekać i sprzedają ziarno póki ceny transakcyjne są w miarę opłacalne. Nie ma bowiem żadnej gwarancji, że rynek wróci do obecnego poziomu cen- komentują pośrednicy.

Na początku sezonu mówiło się o dużych szansach na eksport na Słowację i do Czech. Okazało się jednak, że tamtejsi odbiorcy zaopatrzyli się w innych krajach i towar został w Polsce.

Przeceny również na rynku pszenicy. Cześć rolników musiała zwolnić magazyny na kukurydzę i wystawiła spore ilości ziarna na sprzedaż. Tonę można kupić już poniżej 800 zł. Spadek notowań to dobra informacja dla rynku i zwiastun stabilizacji, ale trzeba pamiętać, że to i tak o połowę więcej niż w zeszłym roku.

Źródło: Witold Katner/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!