Grudzień był już 7 z rzędu miesiącem wzrostów cen pasz. Od maja mieszanki paszowe podrożały o 9-24 proc. Szczególnie szybko – aż o 24 proc., zdrożała mieszanka pełnoporcjowa grower/finisher dla trzody chlewnej. Mniej pasze dla loch (15 proc.) i prestarter/starter (11 proc.).

Prawdopodobnie niższy wzrost cen w przypadku pasz dla loch i prosiąt wynika ze szczególnie złej sytuacji gospodarstw produkujących prosięta, których cena w ostatnich miesiącach uległa załamaniu. Oznacza to, że koszt tuczu trzody chlewnej w oparciu o pasze przemysłowe wzrósł w tym okresie o około 14-15 proc.

W związku z dużą zmiennością na światowych rynkach surowców rolnych, w tym szczególnie zbóż i roślin oleistych, trudno obecnie o wiarygodną prognozę cen pasz przemysłowych w perspektywie choćby najbliższego półrocza. Jednak w pierwszym kwartale bieżącego roku z dużym prawdopodobieństwem można oczekiwać dalszych podwyżek.

Krajowe komponenty zbożowe pasz szybko drożeją. W połowie stycznia zakłady paszowe za pszenicę płaciły o 8 do 20 proc. więcej niż w połowie grudnia. W podobnym stopniu drożał również jęczmień, a żyto drożało jeszcze szybciej. Wolniej drożała kukurydza, w większości zakładów podwyżki wyniosły około 5-10 proc., ale były zakłady, które w ostatnich pięciu tygodniach w ogóle nie zmieniły jej cen.

Podobał się artykuł? Podziel się!