Szwajcaria jest pierwszym krajem w Europie, który importuje tusze lam z Boliwii. To ekologiczne mięso o wysokiej zawartości białka i niskiej cholesterolu, pochodzące dodatkowo z gospodarstw ekologicznych znajduje coraz więcej amatorów na naszym kontynencie. Potrawy z mięsa lamy można też zjeść w angielskim pubie za 9,5 funta.

DWIE LAMY
Lamy to największe wielbłądowate południowoamerykańskie, które są jednocześnie bliskimi krewniakami alpak. Wypasają się na bezkresnych wysokogórskich pastwiskach Boliwii i Peru, na wysokości od 3500 do 4500 m nad poziomem morza. Żyją tam w trudnych warunkach, karmiąc się ubogą dziką roślinnością. Mieszkańcom służą za źródło mięsa i włókna oraz jako środek transportu. Populację wielbłądowatych południowoamerykańskich na świecie ocenia się na prawie 9 mln sztuk, z czego lamy stanowią 46 proc. Najwięcej tych zwierząt, około 2,5 mln, jest w Boliwii.

Już dawno hodowla lam wyszła poza wysokogórskie rejony Andów i zwierzęta te są coraz częściej utrzymywane na pozostałych kontynentach w różnej szerokości geograficznej, także w Europie, a od niedawna w Polsce. Wyhodowano dwa typy użytkowe lam, różniące się między sobą wyglądem: Peleda – typ mięsno-wełnisty, Lanuda – wełnisto-mięsny. Masa ciała lam w typie mięsno-wełnistym dochodzi do 150 kg i charakteryzuje się dobrze rozwiniętym korpusem ciała. Ten typ lam daje jednak mniej włókna w rocznej strzyży.

GUSTY ŻYWIENIOWE
Gusty żywieniowe konsumentów zmieniają się i coraz częściej poszukiwane są egzotyczne gatunki mięsa. Lama spełnia te oczekiwania i żeby sprostać wymaganiom rynku, przygotowano odpowiednie normy, aby jej mięso mogło być eksportowane z Ameryki Południowej do Unii Europejskiej.

Świeże mięso jest produktem o wysokiej jakości do przerobu na różnorodne wyroby wędliniarskie i konserwy. Jest chude, ciemnoczerwone i ma lekko słodkawy smak. Mięso to jest znane jako jeden z produktów żywnościowych o dużej wartości odżywczej, zawiera 25 procent białka, 56 mg cholesterolu w przeliczeniu na 100 g mięsa oraz 3 procent tłuszczu, najmniej ze wszystkich popularnych gatunków mięsa. Zawiera również nienasycone kwasy tłuszczowe niezbędne w żywieniu ludzi oraz witaminę E.
Jak donosi brytyjski dziennik The Guardian, potrawy z mięsa lamy można zjeść w londyńskim pubie za 9,5 funta. Najwięcej tego typu dań sprzedawanych jest w weekend. Konsumentami są przeważnie ludzie o dużej świadomości żywieniowej, którzy przy tej okazji świętują różne uroczystości. Potwierdzają oni, że jest to mięso chude, smaczne, ma lekko słodkawy smak i porównują je do mieszaniny wołowiny i mięsa koziego, o przyjemnym zapachu.