W Polsce najpopularniejszy jest chów strusi afrykańskich. Pierwszą taką fermę założono już blisko 15 lat temu. Strusie bardzo dobrze zaadaptowały się w naszych warunkach klimatycznych. Ptaki te żyją przeciętnie 60 lat, a okres ich nieśności wynosi blisko 40 lat. W największym okresie nieśności, tj. przez kilkanaście lat, samica może złożyć nawet do stu jaj w ciągu roku. Pisklęta po wykluciu ważą około jednego kilograma i bardzo szybko rosną. Po roku ptaki mają już ponad 2 metry, a dorosłe samce strusi afrykańskich osiągają do 2,7 metrów wzrostu i nawet do 160 kilogramów wagi. Znakomicie znoszą nawet mroźne zimy, a śnieg traktują jak piasek, za to nie lubią wilgoci. – Do 2000 r. liczba ferm strusich w Polsce powoli rosła, w roku 2002 było ich 590. Wiele ferm jednak zlikwidowano i obecnie jest ich 500. Tendencją jest tworzenie dużych ferm nastawionych przeważnie na produkcję mięsa – zaznacza dr hab. Jarosław Horbańczuk z Instytutu Genetyki i Hodowli Zwierząt PAN w Jastrzębcu.

Produkcja na dużą skalę
Eliza Maciopa  jest współwłaścicielką fermy strusi afrykańskich „Eurostruś” w Węgrowie, w województwie mazowieckim. Hodowla została założona pod koniec lat dziewięćdziesiątych przez jej rodziców, którzy podpatrzyli tę produkcję na zagranicznej wycieczce. Pomysł przywieźli do Polski i postanowili go zrealizować. Skoncentrowali się na reprodukcji stada i sprzedaży maluchów. Obecnie ich hodowla liczy 65 sztuk dużych – reproduktorów i 50 maluchów. – Praktyka nauczyła nas, jakie zwierzęta należy wybierać, które z nich są najbardziej wydajne. Na przykład samica może złożyć 50 jaj, ale są i takie, które składają nawet 70 i właśnie te nas interesują. Podobnie jest z samcami. Te, które pokrywają najwięcej samic, zostają w naszej fermie. „Eurostruś” nie bazuje na własnych paszach, ponieważ nie prowadzi produkcji roślinnej. Dla maluchów kupują specjalne granulki i zielonki, a dorosłe ptaki karmią specjalnymi paszami dla reproduktorów. Jedynie zimą hodowcy sami przygotowują mieszanki z zakupionych zbóż. Te wszystkie wydatki podnoszą koszty chowu.