Duże znaczenie ma fakt, że w naszej firmie Josera mamy na produktach deklarację otwartą. Dokładnie przedstawiamy zarówno i wartość pokarmową paszy jak i jej skład i procentowy udział wszystkich składników. Jednak na naszym rynku są jeszcze produkty, które podają rolnikom niepełne informacje. Najczęstsze błędy to, gdy etykieta sugeruje właściwości paszy których tak naprawdę nie posiada lub gdy jest na etykiecie podane minimum i maksimum zawartości składnika, co od razu daje szersze pole do interpretacji. Taki zakres to tak naprawdę dla rolnika bardzo duża rozbieżność – tłumaczy dr Renata Włodarczyk, Specjalista ds. Rozwoju Produktu w firmie Josera.

 Każdy, kto karmi swoje zwierzęta powinien wiedzieć czy pasza ma stałą zawartość danego składnika, czy też raz mniejszą, a raz większą.

- Kolejna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę, to częste dopiski mówiące o zawartościach składników, gdzie na etykiecie jest podana informacja „ zawartość tak jak na ulotce”. Są to rzeczy, których nie można pominąć, bo na ulotkach reklamowych może być napisane wszystko. One wcale nie muszą się jednoznaczne z etykietą na opakowaniu. Ich zgodności w żadnym przypadku nie reguluje prawo. I trzeba pamiętać, że nie są to tylko nasze wymagania, lecz schematy w etykietowaniu, które są określone przez prawo paszowe  w Unii Europejskiej - podkreśla dr Renata Włodarczyk.