- Mamy w tym roku 119 młodych kozic, w ubiegłym było ich 99. W sumie naliczyliśmy 548 osobników - powiedział Filip Zięba koordynujący akcję po stronie polskiej pracownik Tatrzańskiego Parku Narodowego. - Zwierząt nie można liczyć tylko u nas, wciąż obserwujemy ruchy migracyjne i dlatego robimy akcję razem ze Słowakami - dodał.

W tym roku akcja wiosennego liczenia kozic znacznie się opóźniła ze względu na długo leżący śnieg i niesprzyjające warunki pogodowe, dlatego pracownicy parków poszli w góry dopiero 17 lipca. - Kilka dni trwało sprawdzanie i porównywanie 152 notatek dlatego podsumowanie mamy tydzień później. Kolejne liczenie jesienią, chcielibyśmy w listopadzie ale termin tak naprawdę znów wyznaczy pogoda - stwierdził Zięba.

W Tatrach stale monitoruje się także populację niedźwiedzia, orła rysia i świstaka. Piotr Krzan, podleśniczy sekcji ochrony fauny w Tatrzańskim Parku Narodowym powiedział, że corocznie notuje się 50 świstaczych kolonii po średnio 4 sztuki każda, od 12 do 16 niedźwiedzi, sześć do ośmiu rysi i jedną orlą rodzinę.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!