Do ich produkcji Pfeifer&Langen Glinojeck S.A wykorzystuje przede wszystkim surowce, które powstają w procesie przerobu buraków cukrowych, czyli mokre wysłodki buraczane, melasę buraczaną a od roku 2011 również melasę trzcinową.

- Przez lata wypracowaliśmy jakość produktów - podkreśla Ruszczyński.

- Całą produkcję melasowanych wysłodków wchłania rynek, a produkt Tofi stał się znakiem rozpoznawczym Cukrowni w Glinojecku - dodaje.

Zdaniem Ruszczyńskiego uzyskanie wysokich wydajności mlecznej od krów to nie magia czy sprzyjający los, ale efekt ciężkiej, logicznie zaplanowanej działalności, której wynikiem może być jedynie doskonały rezultat.

- Nie chcę tu powiedzieć, że hodowcy bydła nie mają kłopotów. Borykają się z wieloma problemami, takimi samymi jak każdy, kto zajmuje się hodowlą wysokowydajnych krów mlecznych rasy holsztyńsko-fryzyjskiej, ale ilość występujących ewentualnych niepowodzeń jest zdecydowanie poniżej średniej wielu obór, gdy na stole paszowym jest nasz produkt - mówi Ruszczyński.

Żywienie krów mlecznych polega na dostarczeniu zwierzęciu odpowiedniej porcji energii, białka, składników mineralnych i witamin. Energia potrzebna zwierzęciu pochodzi z rozkładu (fermentacji) celulozy i chemiceluloz pochodzących z sianokiszonek (z traw lub lucerny) słomy, siana i innych wegetatywnych części roślin. Skrobia jest bardzo szybko rozkładana w żwaczu w przeciwieństwie do rozkładu celulozy. W żywieniu wysokowydajnych krów mlecznych, kiedy stosujemy duże dawki pasz treściwych pochodzenia zbożowego, czyli szybko i łatwo rozkładanej skrobi, następuje gwałtowne obniżenie pH treści żwacza. Spadek pH poniżej 5,5 i utrzymywanie tego stanu przez dłuższy czas prowadzi do subklinicznej kwasicy żwacza. Jest to bardzo poważna choroba metaboliczna prowadząca do wielu schorzeń obniżających wydajność mleczną i zdolność rozrodczą, a często jest powodem brakowania.

- Żeby temu zapobiec, należy poszukiwać takich pasz, które będą pokrywały zapotrzebowanie na energię wolniej niż skrobia, ale szybciej niż pasze włókniste. Takimi paszami są melasowane wysłodki buraczane Tofi. Ich główną zaletą jest to, że zawarte w nich składniki energetyczne (węglowodany) występują w postaci pektyn, które to wolniej niż skrobia rozkładane są w żwaczu - mówi Mirosław Ruszczyński.

Zwraca on uwagę na to, że zawarta w melasowanych wysłodkach melasa dostarcza cukrów (cukrów prostych), które są pożywką dla bakterii w żwaczu, a ta łatwa energia pobudza bakterie do „roboty", co z kolei ułatwia trawienie celulozy jako drugiego głównego źródła energii.

W bieżącym roku Glinojeck wprowadził do oferty nowy produkt, a są nim melasowane wysłodki Tofi Gold.

- To dotychczas nie spotykana na krajowym runku pasz kompozycja surowców tworząca unikalny produkt przeznaczony dla wysokowydajnych krów mlecznych. W jego skład wchodzą wysłodki buraczane i melasa trzcinowa. Tofi Gold również produkujemy w postaci pelletów o średnicy 6 mm - podsumowuje Ruszczyński.