79 mln zł trafi na wsparcie tradycyjnych lub przyjaznych środowisku praktyk i technik w chowie i hodowli ryb, a 6 mln zł na ochronę zasobów genetycznych ryb. Tak rozdysponowane we wtorek 85 mln zł pierwotnie miało trafić na działania związane z dostosowaniem floty rybackiej.

Z puli przeznaczonej na te działania przesunięto też kolejne 65 mln zł na powiększenie kwot dofinansowania dla każdego statku rybackiego. Teraz będzie to maksymalnie 90 proc. stawki za trwałe zaprzestanie działalności połowowej, a nie jak dotychczas 50 proc. tej stawki.

Rząd przesunął środki, ponieważ złożono niewiele wniosków dotyczących dostosowania floty rybackiej - 7,56 proc. limitu - 285 wniosków na kwotę 18,1 mln zł.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się natomiast inne części programu wsparcia rybołówstwa. Na rozwój akwakultury, rybołówstwo śródlądowe oraz przetwórstwo i obrót rybami złożonych zostało 697 wniosków o dofinansowanie na kwotę 443 mln 783 tys. zł. Wnioski o dofinansowanie statków rybackich również przekroczyły limit, który wynosił 26 mln zł. Do kwietnia złożono 88 wniosków o wartości ponad 180 mln zł - podał CIR.

Zmiany zaproponował minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Podobał się artykuł? Podziel się!