PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rzeszowska uczelnia hoduje alpaki

Autor: farmer.pl/PAP

Dodano: 06-04-2013 09:35

Tagi:

Przy Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie powstała hodowla alpak. Uczelnia sprowadziła z Chile 35 samic i 3 samce tych egzotycznych zwierząt. Alpaki będą wykorzystywane m.in. do zooterapii.



Jak poinformowała dr Ewa Węgrzyn, kierowniczka Laboratorium Badań nad Alpakami przy uczelni, które zajmuje się hodowlą tych zwierząt, alpaki zostały sprowadzone przede wszystkim dla selekcji runa pod kątem kolorów i właściwości.

Alpaki to zwierzęta wielbłądowate; wyglądają jak żywe maskotki. Dają jedno z najcenniejszych i najdroższych włókien (nazywane także alpaką), które, w odróżnieniu od wełny owczej, nie wywołuje swędzenia. Jest też kilkakrotnie od niej cieplejsze i lżejsze, a także hipoalergiczne. Hodowla alpak nie wytwarza żadnych zanieczyszczeń do środowiska - odchody alpak bez kompostowania stanowią doskonały nawóz dla roślin.

Zwierzęta z rzeszowskiej hodowli będą też wykorzystywane do zooterapii, a dokładnie alpakoterapii, która- jak dodała Węgrzyn- jest bardzo popularna na zachodzie Europy. Ta forma terapii sprawdza się głównie w przypadku dzieci autystycznych i dzieci z problemami emocjonalnymi. Kierowniczka laboratorium wyjaśniła, że alpaki z natury nie lubią być dotykane, dlatego ich przygotowanie do zooterapii wymaga odpowiedniego treningu i dużej dozy cierpliwości.

Rzeczniczka uczelni Urszula Pasieczna wyjawiła, że kilka alpak przygotowanych do kontaktu z ludźmi wejdzie też w skład minizoo, które zostanie otwarte przy uczelni za kilka miesięcy.

Ponadto w dalszej perspektywie laboratorium chce zająć się przetwarzaniem runa alpak i uruchomić przędzalnię. W hodowli znajdują się rodowodowe samce, i laboratorium świadczy też usługi krycia samic z innych hodowli w Polsce.

Stado obecnie kończy kwarantannę, podczas której zwierzęta zostały zaszczepione przeciw bakteriom beztlenowym i odrobaczone. Co miesiąc podawane są im w zastrzykach witaminy i wapń, aby dobrze się rozwijały. Samice są młode, mają około roku do półtora. Część z nich w lipcu zostanie pokryta, a potomstwo pojawi się po około 11,5 miesiąca. Natomiast wiek samców to od 4 do 10 lat.

Węgrzyn podkreśliła, że po sprowadzeniu alpak z Chile nie padło ani jedno zwierzę, co - jej zdaniem - w polskich hodowlach stanowi wyjątek.

- Większość hodowców rozpoczynających hodowlę alpak traci część stada. Nasze alpaki mają się dobrze, przez pierwszy miesiąc średnio przybyło im 2 kg masy. Za około dwa tygodnie rozpoczynamy strzyżenie - poinformowała.

Ciekawostką jest to, że tuż po przylocie z Chile (na początku lutego), gdzie panowało upalne lato, alpaki, pomimo swojego grubego futra, nosiły kubraczki i szaliki, które miały zapobiec szokowi termicznemu.

Alpaki występują w 22 naturalnych kolorach, z których każdy może być w kilku odcieniach. Ze względu na fakt, że runo alpak nie wymaga farbowania, uznawane jest za ekologiczne. W uczelnianej hodowli występują alpaki w kilkunastu kolorach, m.in. białym, szampańskim (czyli beżowym z odcieniem różu), brązowym, czarnym, srebrnym, rose-gray (czyli brązowym z odcieniem fioletu) i kasztanowym.

Podstawą pożywienia alpak jest wysokogatunkowe siano i trawa lub lucerna. Do tego powinny otrzymywać też odpowiednio przygotowane ziarno np. kukurydzy w okresie zimowym. Alpaki nie jedzą zbyt dużo więc podstawowy koszt utrzymania nie jest wysoki. Dla porównania: 10 alpak konsumuje tyle trawy i siana co jedna krowa.

Węgrzyn podkreśliła, że alpak nie wolno dokarmiać według własnego uznania. Niewłaściwy pokarm może spowodować poważne problemy zdrowotne, a nawet śmierć zwierzęcia. Alpaki są też bardzo wrażliwe na stres, z tego względu po przylocie z Chile opiekuje się nimi ograniczona liczba osób. Nadzór nad hodowlą sprawuje dwoje specjalistów z zakresu biologii i zachowania zwierząt oraz doświadczony zootechnik.

Alpaki nie lubią być same, są szczęśliwe w swoim stadzie. Niektóre zaprzyjaźniają się ze sobą, lubią razem jeść i odpoczywać.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.141.69
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!