W głosowaniu wzięło udział 438 posłów: 296 było za przyjęciem ustawy, 125 było przeciw, a 17 wstrzymało się od głosu.

Chodzi o miejsca, gdzie mogą być sprzedawane ryby z połowu. Ustawa stanowiła, że ryby, które wymagają wzmożonej ochrony lub wzmożonego nadzoru (chodzi o dorsza i łososia), rybacy mogą sprzedawać wyłącznie w centrum pierwszej sprzedaży lub innym miejscu, określonym przez ministra właściwego do spraw rybołówstwa. Centra pierwszej sprzedaży to wyodrębnione w porcie rybackim lub przystani rybackiej miejsca, wyposażone w niezbędną infrastrukturę i przeznaczone do prowadzenia sesyjnej lub aukcyjnej sprzedaży ryb. Takie centra znajdują się w Helu, Władysławowie, Darłowie, Ustce i Kołobrzegu.

Trybunał zakwestionował te przepisy ustawy, które stanowiły, że minister właściwy do spraw rybołówstwa będzie mógł wskazać tzw. inne - poza centrami - miejsca pierwszej sprzedaży tych gatunków ryb.

Senat, który przygotował projekt nowelizacji ustawy, zaproponował wykreślenie zakwestionowanych prze Trybunał przepisów. W piątek posłowie zdecydowali, że w przypadku gatunków ryb, których zasoby wymagają wzmożonej ochrony lub wzmożonego nadzoru, pierwsza sprzedaż może odbywać się wyłącznie w centrum pierwszej sprzedaży.

Senator Andrzej Grzyb (PO) wskazywał w trakcie sejmowych prac nad ustawą, że nowelizacja w istocie nie zmieni stanu prawnego, ponieważ obecnie i tak nie istnieją owe "inne miejsca pierwszej sprzedaży". - Projekt ma na celu tylko usunięcie wątpliwości, które mogą istnieć po stronie adresatów - mówił na jednym z majowych posiedzeń sejmowej komisji rolnictwa.

Przedstawiciele ministerstwa rolnictwa informowali natomiast, że trwają prace nad kolejną nowelizacją tej ustawy, ponieważ zasady organizacji rynku rybnego wymagają dalszego doprecyzowania.