Józef Nowacki z Rudnik już magazynuje siano. Próbuje wykorzystać to, co wyrosło na łące sąsiada. Jego pola dotknęła klęska suszy.

Rolnicy już martwią się tym, co podadzą krowom do jedzenia na wiosnę. A jak wiadomo zła pasza, to straty i niższe stawki za odstawiany do mleczarni towar.

Teraz krowy dają około 8 tysięcy mleka, a rolnicy dobrze wykorzystują kwoty mleczne. Gdyby jednak nie odstawili zadeklarowanej ilości mogą dotknąć ich unijne kary.

Źródło: Agrobiznes/Rafał Sterczyński/OTV Poznań