W tym tygodniu rząd opowiedział się za zakazem upraw GMO oraz stosowania roślin genetycznie modyfikowanych w paszach. Zakaz wejdzie w życie 12 sierpnia 2008 r. Wcześniej minister rolnictwa Marek Sawicki opowiadał się za zezwoleniem stosowania genetycznie modyfikowanych pasz.

Obecnie w Polsce jest zakaz upraw roślin genetycznie modyfikowanych, a do sierpnia br. można stosować GMO w paszach.

W przysłanej do PAP w czwartek informacji Izba zwraca uwagę, że zakaz stosowania pasz GMO spowoduje spadek opłacalności produkcji zwłaszcza trzody chlewnej i drobiu oraz podniesie ceny mięsa.

Wyższe koszty produkcji spowodują utratę konkurencyjności cenowej, co negatywnie wpłynie na eksport polskich produktów. Ograniczy to produkcję trzody, co może też doprowadzić do upadłości wytwórni pasz i ubojni zwierząt, a co za tym idzie - do zwolnień pracowników.

Ponadto, jak wskazuje Izba, Polska musi liczyć się z koniecznością płacenia wysokich kar do Unii Europejskiej, gdyż zakaz ten jest niezgodny z prawem unijnym.

Według Izby, utrzymanie zakazu stosowania surowców GMO w paszach w Polsce wcale nie oznacza, że polscy konsumenci nie będą spożywać mięsa ze zwierząt karmionych paszami GMO - żaden inny kraj UE, oprócz Polski, nie wprowadził takiego zakazu.

Izba podkreśla, że w ramach wolnego handlu w krajach Wspólnoty, do Polski będzie napływać tańsze mięso z innych krajów, które z pewnością znajdzie wielu nabywców.

Jak wskazuje IPZ, pierwsze komputerowe symulacje przestawienia receptur i częściowego zastąpienia śruty sojowej śrutą rzepakową dają wzrost cen mieszanek o ok. 200 zł za tonę.

Polska importuje rocznie około 2 mln ton śruty sojowej, w większości genetycznie modyfikowanej. Obecnie nie ma ani w Polsce, ani na świecie tańszego substytutu białkowego, którym tę ilość z dnia na dzień można zastąpić (ani śruta rzepakowa ani rośliny strączkowe nie spełniają ilościowych i jakościowych kryteriów).

Modyfikowana śruta sojowa jest bazowym surowcem paszowym na całym świecie, w tym również w Unii Europejskiej. Aktualna różnica cen między śrutą modyfikowaną a niemodyfikowaną wynosi około 50-80 USD za tonę na niekorzyść tej ostatniej.

"W sytuacji rekordowo wysokich cen śruty sojowej i zbóż oraz nieopłacalności hodowli zwierząt, rząd funduje obywatelom dodatkowy element pogarszający ten stan rzeczy i bardzo istotnie wpływający na wzrost inflacji i na zasobność portfeli przeciętnych konsumentów" - napisała Izba.

Źródło: PAP