Oznacza bowiem, że zaczęły się załadunki towaru z kontraktów marcowych. I na tym koniec optymizmu. Co będzie dalej z dostawami nie wiadomo, bo wszystko zależy teraz od finału rozmów między rządem Argentyny a producentami. Importerzy narzekają na niewielkie ilości surowca i ostrzegają, że w najbliższych tygodniach śruty może brakować. Zakładają nawet, że dostępna pula nie będzie przyznawana zgodnie z kontraktami, a będzie po równo dzielona między przetwórców.

Część zapobiegliwych firm zrobiła zapasy 2 – 3 tygodnie temu i teraz bardzo ogranicza produkcję, czekając na zażegnanie kryzysu. Jedno co dzisiaj wydaje się pewne to stały wzrost cen. Teraz w porcie za tonę śruty sojowej trzeba zapłacić 1350 zł, ale po południu notowania mogą jeszcze pójść w górę.

Tym bardziej, że w bardzo szybkim tempie pną się do góry ceny sojowego ziarna. Tylko od piątku tona zdrożała o ponad 16 dolarów. Normą jest, że w ciągu kilku dni ziarno drożeje średnio o 19 dolarów. 


Ceny ziarna soi

giełdy towarowe USD / t

piątek 1270 poniedziałek 1286,50 Śruta sojowa 1340 – 1350 zł/t

Źródło: Stella Norowska/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!