PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Soja tylko z zaszczepionych nasion

Soja tylko z zaszczepionych nasion Jednym z najistotniejszych elementów agrotechnicznych koniecznych do spełnienia przed wysiewem soi jest szczepienie jej nasion bakteriami brodawkowymi i powiązane z tym zagadnienie nawożenia azotem

Autor: Jerzy Nawracała

Dodano: 15-04-2018 07:01

Tagi:

Bakterie brodawkowe, Bradyrhizobium japonicum, które żyją w symbiozie z soją, nie występują naturalnie w polskich glebach. Stąd nasiona przed jej wysiewem należy potraktować specjalną szczepionką bakteryjną.



Jednym z najistotniejszych elementów agrotechnicznych koniecznych do spełnienia przed wysiewem soi jest szczepienie jej nasion bakteriami brodawkowymi i powiązane z tym zagadnienie nawożenia azotem. Soja żyje w symbiozie ze specyficznym dla niej gatunkiem bakterii - Bradyrhizobium japonicum. Bakterii tej nie ma w polskich glebach, dlatego też do uprawy soi w Polsce konieczne jest przeprowadzenie szczepienia. Plony nasion soi w przypadku dobrego brodawkowania są o 30 proc. większe w porównaniu z zastosowaniem tylko nawożenia mineralnego. Dzieje się tak dlatego, że roślina soi korzysta przede wszystkim z azotu związanego w brodawkach korzeniowych, a dopiero później z mineralnego dostępnego z gleby. Badania wskazują, że nawet 65 proc. azotu w roślinie soi pochodzi z azotu atmosferycznego związanego w brodawkach. W korzystnych warunkach na 1 ha może być związane 165 kg N. Część tego składnika pozostaje w obumarłych brodawkach i resztkach pożniwnych, wzbogacając glebę o 70-100 kg N/ha. Zabieg szczepienia daje więc nam potrójną korzyść: zwiększenie zbieranego plonu nasion soi i zwiększenie w nich zawartości białka, zmniejszenie nawożenia azotowego podczas uprawy soi oraz zmniejszenie nawożenia azotem rośliny następczej. Dodatkowo, jak wykazano w wielu doświadczeniach, korzystne działanie uprawy soi przekłada się na wyższe plony rośliny następczej.

RÓŻNE SZCZEPY, RÓŻNA EFEKTYWNOŚĆ

Jak widać, szczepienie nasion soi lub wprowadzenie bakterii do gleby jest zabiegiem niezbędnym. Jednak szczepy bakterii Bradyrhizobium japonicum różnią się zdolnością do infekowania korzeni oraz efektywnością wiązania azotu. Po zaszczepieniu możemy mieć więc dużo brodawek, w których jest słabe wiązanie azotu i odwrotnie - stosunkowo mniejszą liczbę brodawek, ale wysoką ich efektywność. Profesor Martyniuk stwierdził, że intensywność brodawkowania i plony nasion dwóch odmian soi (Aldana i Nawiko) szczepionych różnymi szczepami bakterii symbiotycznych Bradyrhizobium japonicum różniły się istotnie w zależności od szczepu. Szczepionki oferowane na rynku mogą więc się różnić zawartymi w nich szczepami.

JAK SZCZEPIĆ?

Szczepienie nasion soi lub pola trzeba przeprowadzić według zaleceń producenta szczepionki. Należy jednak zwrócić uwagę na kilka bardzo istotnych zaleceń. Zakupione szczepionki przechowujemy w chłodnym miejscu. Szczepienie nasion, ze względu na żywotność bakterii, powinno być przede wszystkim przeprowadzone bezpośrednio przed siewem, tzn. po szczepieniu nasiona do siewnika i bezpośrednio na pole. Jeśli nasiona nie zostaną wysiane w ciągu 24 godzin, należy zaszczepić je ponownie. Przeprowadzenie szczepienia nasion w siewniku może nie pozwolić na dobre wymieszanie szczepionki z nasionami. Bakterie powinny się znaleźć na wszystkich nasionach, dlatego dobre wymieszanie nasion ze szczepionką jest takie ważne. Szczepienie dobrze jest przeprowadzić w zaprawiarce (czystej) lub betoniarce. W zależności od nośnika (np. torf, perlit) producenci zalecają szczepienie na sucho lub na mokro: na lekko zwilżone nasiona albo polewanie nasion roztworem szczepionki. Przyklejanie się szczepionki do nasion można zwiększyć, dodając do wody 10 proc. sacharozy, czyli 10 dkg cukru na 1 l wody lub 1 kg cukru na 10 l wody. Szczepienie trzeba przeprowadzić bezwzględnie w ciemności. Kiedy szczepimy nasiona bakteriami, należy bardzo ostrożnie podchodzić do zaprawiania nasion zaprawami nasiennymi. Niektóre z nich mogą zabijać bakterie, dlatego zaprawy chemiczne należy zawsze stosować co najmniej 2-3 dni przed zastosowaniem szczepionki. Ponieważ jeszcze nie ma nasilenia chorób soi, można rozważyć niezaprawianie nasion soi środkami chemicznymi. Ewentualne niewielkie straty roślin soja rekompensuje, tworząc więcej pędów bocznych. W przypadku stosowania szczepionki w formie oprysku trzeba zwrócić uwagę na odpowiednie (z zaleceniem producenta) rozcieńczenie i dobre wymieszanie cieczy. Oprysk pola najlepiej wykonać dwukrotnie, przy pochmurnej pogodzie.

Szczepienie nasion bakteriami trzeba wykonać każdego roku. Przy uprawie pierwszy raz na danym polu zaleca się zastosować podwójną dawkę szczepionki. Wykazano, że dopiero po trzykrotnej uprawie soi na tym samym polu w glebie jest wystarczająca liczba bakterii do zapewnienia dobrego brodawkowania - tworzą się wtedy brodawki również na korzeniach bocznych. Jednak nawet w tych przypadkach stwierdzono jeszcze korzystne działanie szczepienia. Koszt szczepionek to kilkadziesiąt złotych na 1 ha, dlatego też nawet podwójna jej dawka zwróci się z nawiązką w postaci wyższego plonu. Wzrost plonu o 100 kg przy dzisiejszych cenach skupu soi już daje nam ok. 140 zł.

CENNE BRODAWKI

W dobrych warunkach wzrostu i rozwoju soi i przy prawidłowym szczepieniu brodawki korzeniowe mogą pojawiać się na korzeniach w fazie 1-2 liścia właściwego. Pełne brodawkowanie i najintensywniejsze wiązanie azotu przebiega w okresie kwitnienia roślin. Czy w brodawkach przebiega efektywna asymilacja azotu atmosferycznego, można sprawdzić na przekroju brodawki. Jest ona wtedy żywo różowa (fot.). Na wydajność wiązania azotu przez bakterie brodawkowe ma wpływ wiele czynników: wilgotność gleby, temperatura, światło, pH gleby, obecność a zotu mineralnego.

CZYNNIKI WPŁYWAJĄCE NA PROCES BRODAWKOWANIA

Optymalna wilgotność gleby dla procesu brodawkowania to 60-70 proc. pojemności wodnej gleby. Susza m.in. wpływa na zmniejszenie intensywności wzrostu korzeni i obniża w ten sposób możliwość zawiązywania brodawek. Za duża wilgotność, w skrajnych przypadkach zalanie wodą, powoduje prawie całkowite zahamowanie wiązania azotu, do którego procesu jest potrzebny tlen.

Temperatura również istotnie wpływa na możliwości symbiotyczne rośliny i wydajność wiązania azotu. Optymalna temperatura zawiera się w przedziale 14-28°C. Przy niższej temperaturze gleby zmniejszona jest zdolność bakterii do infekowania włośników korzeniowych, co przekłada się na mniejszą liczbę brodawek. Niskie temperatury wpływają także na obniżenie efektywności wiązania azotu poprzez zmniejszenie wydajności fotosyntezy i transpiracji. Temperatury powyżej 28°C hamują wiązanie azotu, ale zależy to od szczepu bakterii.

Wpływ nasłonecznienia na brodawkowanie i wiązanie azotu jest pochodną jego wpływu na fotosyntezę. Wiązanie azotu (proces redukcji) wymaga dużego nakładu energii, dlatego tak ważne jest, aby roślina miała zapewnione warunki do prawidłowego przebiegu fotosyntezy. Doświadczenia wykazały, że wraz ze wzrostem intensywności oświetlenia w sposób liniowy rośnie liczba brodawek i wydajność wiązania azotu. Pochmurna pogoda jest szczególnie niekorzystna w okresie tworzenia brodawek korzeniowych.

Na przebieg infekcji korzeni przez bakterie bardzo niekorzystny wpływ ma zakwaszenie gleby. Niskie pH (<5,5) wpływa na zmniejszenie przeżywalności bakterii w glebie, hamuje infekcję korzeni i redukuje dostępność związków mineralnych potrzebnych do procesu brodawkowania. Podobny niekorzystny wpływ na brodawkowanie ma wysoka zawartość azotanów w glebie, która hamuje przede wszystkim tworzenia brodawek, ale również później obniża efektywność wiązania azotu. W wielu doświadczeniach wykazano jednak, że zastosowanie małych dawek azotu (20-30 kg/ha) stymuluje brodawkowanie w pierwszych fazach wzrostu rośliny. Również w Polsce stwierdzono, że dawka startowa azotu oraz nitragina stosowana łącznie z dawką startową azotu wpłynęły na istotny wzrost zieloności liści (SPAD), wartości indeksu powierzchni liści (LAI) oraz wysokości roślin w porównaniu z kontrolą.

A CO NA TEN TEMAT MÓWIĄ BADANIA?

Wiązanie azotu w brodawkach korzeniowych soi wpływa bardzo istotnie na całą gospodarkę azotem rośliny i dlatego wysokość nawożenia azotowego trzeba zawsze rozpatrywać razem. W ramach projektu badawczego "Unowocześnienie technologii uprawy konwencjonalnych odmian soi (Glycine max) w warunkach Polski" (finansowanie NCB i R) konsorcjum PolSoja (IOR-PIB, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, Politechnika Poznańska, Danko Hodowla Roślin Sp. z. o. o. Kombinat Rolny Kietrz Sp. z. o. o. TopFarms Głubczyce) przeprowadziło w latach 2014-2017 doświadczenia z różnymi wariantami nawożenia azotowego i następczym wpływem soi. W doświadczeniu przeprowadzonym w RGD Dłoń, na polach doświadczalnych Katedry Genetyki i Hodowli Roślin UPP, gdzie soja jest uprawiana od ponad 30 lat, obserwowano bardzo dobre brodawkowanie (fot.). W tych warunkach doświadczenia średnie plony wczesnych odmian soi (Aldana, Augusta, Mavka, Merlin) bez nawożenia azotowego wyniosły 22,71 dt/ha. Zastosowanie dawki startowej azotu i drugiej dawki przed kwitnieniem (32+32) zwiększyło średnie plony do 26,19 dt/ha. Dalsze zwiększanie poziomu nawożenia (dawki 32+48 i 48+48 N kg/ha) było nieefektywne i nie zwiększało plonu, a powodowało skłonność do wylegania roślin. W takim samym doświadczeniu przeprowadzonym w RZD IOR-PIB w Winnej Górze plony soi zwiększały się wraz ze wzrostem dawki azotu i były najwyższe w kombinacji 48+48 N kg/ha. W doświadczeniu tym nie było praktycznie brodawkowania, rośliny korzystały więc tylko z nawożenia mineralnego. Brak brodawek na korzeniach może wystąpić nawet wówczas, gdy zaszczepiono nasiona siewne szczepionką bakteryjną (trzeba sprawdzić 2-3 tyg. po wschodach). Jeśli rośliny soi słabo nawiązały symbiozę z bakteriami brodawkowymi, wówczas ich rozwój uzależniony jest od zastosowanej dawki nawożenia mineralnego azotem. Brak brodawkowania i w konsekwencji niedobór azotu łatwo zauważyć po jasnozielonej barwie liści (fot.). W trzeciej lokalizacji doświadczenia w Top Farms Głubczyce obserwowano dość dobre brodawkowanie po zastosowanym szczepieniu - duże brodawki na korzeniu głównym (fot.). W tym przypadku najniższe plony odnotowano przy zerowej dawce azotu, najwyższe przy przedsiewnej dawce 32 kg i drugiej dawce 16 kg/ha. Wyższe dawki azotu obniżały plonowanie soi.

AZOT DLA UPRAWY NASTĘPCZEJ

Przeprowadzone również w tym projekcie doświadczenia z oceną następczego działania soi dobitnie wykazały korzystny wpływ jej uprawy. Pozostawiony przez soję azot oraz poprawiona struktura gleby spowodowały, że w RGD Dłoń plony pszenicy były o 15,3 proc., a jęczmienia jarego o 18,0 proc. wyższe w porównaniu z przedplonem pszenicy. W podobnym doświadczeniu w Winnej Górze po soi zebrano jęczmienia jarego o 1,12 t z ha więcej, a kukurydzy o 1,8 t więcej. Jeszcze większy korzystny wpływ soi stwierdzono w Top Farms Głubczyce. Średnio z doświadczeń w latach 2015-2016 po soi w porównaniu do przedplonu pszenicy zebrano zarówno jęczmienia jarego, jak i kukurydzy o 2,8 t/ha więcej. Jak widać z powyższego, korzyści ze stosowania szczepienia nasion soi dzięki działaniu bakterii Bradyrhizobium japonicum będziemy mieli jeszcze w następnym roku.

 

Artykuł ukazał się w marcowym numerze miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.158.248.112
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!