Jednym z najistotniejszych elementów agrotechnicznych koniecznych do spełnienia przed wysiewem soi jest szczepienie jej nasion bakteriami brodawkowymi i powiązane z tym zagadnienie nawożenia azotem. Soja żyje w symbiozie ze specyficznym dla niej gatunkiem bakterii - Bradyrhizobium japonicum. Bakterii tej nie ma w polskich glebach, dlatego też do uprawy soi w Polsce konieczne jest przeprowadzenie szczepienia. Plony nasion soi w przypadku dobrego brodawkowania są o 30 proc. większe w porównaniu z zastosowaniem tylko nawożenia mineralnego. Dzieje się tak dlatego, że roślina soi korzysta przede wszystkim z azotu związanego w brodawkach korzeniowych, a dopiero później z mineralnego dostępnego z gleby. Badania wskazują, że nawet 65 proc. azotu w roślinie soi pochodzi z azotu atmosferycznego związanego w brodawkach. W korzystnych warunkach na 1 ha może być związane 165 kg N. Część tego składnika pozostaje w obumarłych brodawkach i resztkach pożniwnych, wzbogacając glebę o 70-100 kg N/ha. Zabieg szczepienia daje więc nam potrójną korzyść: zwiększenie zbieranego plonu nasion soi i zwiększenie w nich zawartości białka, zmniejszenie nawożenia azotowego podczas uprawy soi oraz zmniejszenie nawożenia azotem rośliny następczej. Dodatkowo, jak wykazano w wielu doświadczeniach, korzystne działanie uprawy soi przekłada się na wyższe plony rośliny następczej.

RÓŻNE SZCZEPY, RÓŻNA EFEKTYWNOŚĆ

Jak widać, szczepienie nasion soi lub wprowadzenie bakterii do gleby jest zabiegiem niezbędnym. Jednak szczepy bakterii Bradyrhizobium japonicum różnią się zdolnością do infekowania korzeni oraz efektywnością wiązania azotu. Po zaszczepieniu możemy mieć więc dużo brodawek, w których jest słabe wiązanie azotu i odwrotnie - stosunkowo mniejszą liczbę brodawek, ale wysoką ich efektywność. Profesor Martyniuk stwierdził, że intensywność brodawkowania i plony nasion dwóch odmian soi (Aldana i Nawiko) szczepionych różnymi szczepami bakterii symbiotycznych Bradyrhizobium japonicum różniły się istotnie w zależności od szczepu. Szczepionki oferowane na rynku mogą więc się różnić zawartymi w nich szczepami.

JAK SZCZEPIĆ?