Powodem takiej sytuacji jest przede wszystkim szybki wzrost cen na giełdach światowych, codziennie o 2 do 5 dolarów za tonę - informuje Renata Barczyk z biura maklerskiego Start w Szczecinie, druga sprawa, to brak zapasów w naszych portach, śruty sojowej nie ma, a następna dostawa jest przewidziana dopiero na 20 września.

Od wczoraj zmieniono także ceny śruty rzepakowej w zakładach. We wrześniu trzeba będzie za tonę zapłacić o 20 złotych więcej niż prognozowano pod koniec ubiegłego miesiąca. W ciągu wakacji korekt było już kilka, na październik nikt nie chce oficjalnie podać informacji.

Źródło: Agrobiznes