Jak poinformował członek zarządu województwa Marek Sowa, w ostatnich tygodniach "z niezrozumiałych powodów" ANR postanowiła zmienić wynegocjowaną z zarządem umowę w sprawie nieodpłatnego przekazania samorządowi prawie 63 ha ziemi, na której zlokalizowane jest gospodarstwo wraz ze stadem ogierów. Nowa oferta zakłada przekazanie tylko 10 ha części gospodarstwa.

"Taka oferta dla zarządu województwa jest niepoważna i nijak mająca się do dotychczasowych uzgodnień. Czekamy na pisemną odpowiedź ze strony ANR, po której zarząd zajmie stanowisko w tej sprawie" - powiedział Sowa. Dodał, że samorząd zwrócił się do Agencji o pisemne wyjaśnienie sprawy.

Według niego, małopolski samorząd chciał na bazie podupadającego gospodarstwa stworzyć prężny ośrodek. Stadnina miała się rozwijać poprzez poszerzanie swojej działalności o nowe usługi. Podstawą w dalszym ciągu byłaby hodowla i utrzymywanie reproduktorów, ale planowana była także rehabilitacja zdrowotna z wykorzystaniem koni czy szkolenia w zawodach tradycyjnie związanych z przemysłem końskim, jak: masztalerze, rymarze, podkuwacze. Możliwe byłoby również odtworzenie zabytkowych bryczek i wykorzystywanie ich do celów turystycznych.

Samorząd planował pozyskać m.in. środki unijne na rozwój stadniny.

Zgodnie z przyjętą na wiosnę tego roku uchwałą małopolskiego sejmiku, województwo powołało samorządową spółkę pod szyldem Stado Ogierów Klikowa sp. z o.o. Wniesiono do nowej 335 tys. zł z przeznaczeniem na rozwój gospodarstwa.

Stado Ogierów Klikowa w Klikowej (dzielnica Tarnowa) powstało po II wojnie światowej na bazie znacjonalizowanej słynnej stadniny księcia Romana Sanguszki. Od lipca 2003 roku wchodzi w skład spółki Skarbu Państwa Stado Ogierów Białka sp. z o.o. w Krasnymstawie, jako jej odrębnie funkcjonujący zakład. Posiada konie małopolskie, śląskie, huculskie, szlachetnej półkrwi, a także zimnokrwiste, czystej krwi arabskiej i pełnej krwi angielskiej.

Źródło: PAP