Ostatnie wydarzenia spowodowały znaczny spadek cen jabłek. Firmy eksportujące owoce na rynek rosyjski tłumaczą się mniejszym zapotrzebowaniem na polskie owoce, mocnym osłabieniem się kursu rubla, co ma bezpośrednie przełożenie na poziom cen detalicznych dla konsumenta rosyjskiego.

Poziom eksportu do krajów WNP w okresie X-XII 2012 i I-II 2013 wyniosła 463 336 ton , w okresie X-XII 2013 i I-II 2014 wyniosła 371 080 ton . Z powyższego wynika iż jest zauważalny spadek wolumenu eksportu. Ale wg prezesa Związku Sadowników RP nie jest on powodem do paniki na rynku jabłek deserowych i tak drastycznego spadku cen, zwłaszcza w rejonie Grójca, na Mazowszu gdzie jest największe zagłębie sadownicze w Europie. Wg Prezesa ZSRP pana Maliszewskiego obecnie zapasy są szacowane na 500- 600 tys. ton co przy obecnym tempie eksportu powinno zostać sprzedane do końca czerwca, początku lipca tego roku.

Jeśli przeanalizujemy poziom eksportu do Federacji Rosyjskiej w pierwszych miesiącach 2013 i 2014(luty, marzec) to spadek eksportu jest porównywalny ze spadkiem do krajów WNP i wynosi odpowiednio 201666 ton w 2013 i 138222 ton w 2014. Trzeba również uwzględnić fakt iż sezon 2013 był rekordowym w odniesieniu do zbiorów w Polsce oraz nieurodzaju w krajach które są konkurencją dla owoców z Polski np. z Włoch oraz ograniczenia eksportu przez Chiny. Jeśli obecny poziom eksportu odniesiemy do analogicznego okresu w 2012 roku który wyniósł 151954 ton to poziom spadku eksportu jest niewielki.

Jedynym zauważalnym faktem związanym z kryzysem krymskim jest istotny spadek eksportu polskich jabłek na Ukrainę. W pierwszych dwóch miesiącach 2013 roku wyniósł nieco ponad 7000 ton, w analogicznym okresie 2014 eksport spadł do poziomu 1800 ton. Jednak w ogólnym wolumenie eksportu rynek ukraiński nie miał istotnego znaczenia dlatego nie powinien oddziaływać na poziom cen owoców deserowych na eksport.
Warto dodać iż Polska jest trzecim na świecie producentem jabłek po Chinach i USA oraz pierwszym eksporterem. Polskie firmy eksportowe powinny uwzględniać fakt iż dla kontrahentów rosyjskich Polska to jedyny rynek na świecie który oferuje taką ilość towaru w atrakcyjnych cenach.