- Jest projekt rządowy, stanowisko resortu rolnictwa jest jednoznaczne. Powinniśmy tak robić, jak ponad 20 innych krajów europejskich na czele z Francją i Niemcami - mówił Kalemba w radiowej Jedynce.

Minister podkreślił, że resort chce dostosować polskie przepisy do prawa unijnego, bo to oznacza miejsca pracy. Zdaniem Kalemby, jeżeli Polska nie zalegalizuje uboju rytualnego, to zwierzęta będą wywożone do innych krajów i tam będą ubijane.

Kalemba poinformował, że resort będzie chciał, by projekt dot. uboju rytualnego jak najszybciej trafił do Sejmu. Chodzi o zmianę ustawy o ochronie zwierząt z 2002 r. Dobiegają końca konsultacje społeczne ws. projektu.

Zmiana ustawy ma polegać na włączeniu unijnych przepisów do polskiego prawa. Ministerstwo rolnictwa proponuje wprowadzenie przepisu, który umożliwi stosowanie wprost art. 4 ust. 1 i ust. 4 unijnego rozporządzenia 1099/2009. Przepis ten dopuszcza ubój bez ogłuszania, zgodny z wymogami religijnymi.

Od 1 stycznia w Polsce nie ma przepisów, które zezwalałyby na ubój rytualny, czyli bez ogłuszania zwierząt. Wcześniej był on dokonywany na podstawie przepisów rozporządzenia ministra rolnictwa z 2004 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł pod koniec listopada, że rozporządzenie jest jednak sprzeczne z ustawą o ochronie zwierząt, a przez to z konstytucją. Zgodnie z jego orzeczeniem zakwestionowany przepis rozporządzenia stracił moc 31 grudnia 2012 r.

Jednocześnie od 1 stycznia tego roku weszło w życie unijne rozporządzenie, które dopuszcza ubój zgodnie z wymogami religijnymi w krajach UE.

Organizacje obrony zwierząt zapowiedziały na czwartek pikietę przed siedzibą Polskiego Stronnictwa Ludowego.

- Będziemy protestować pod siedzibą PSL, ponieważ partia ta najmocniej naciska na legalizację uboju rytualnego - poinformował prezes Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva Cezary Wyszyński.

Wyjaśnił, że istotę sprzeciwu środowisk obrońców zwierząt przeciw ubojowi rytualnemu ilustrują słowa, pod którymi podpisało się ponad 100 polskich naukowców: - Przeprowadzone przez międzynarodowe grupy ekspertów badania rzeczywistego przebiegu uboju rytualnego w rzeźniach potwierdziły, że ubój dokonywany poprzez podrzynanie gardła i wykrwawianie bez pozbawienia świadomości jest w najwyższym stopniu niehumanitarny i powoduje zadawanie zwierzętom trudnych do wyobrażenia męczarni.

Podobał się artykuł? Podziel się!