Jażdżewski przypomniał, że w sąsiedztwie granic Polski nie ma ptasiej grypy, ale w Europie choroba ta się pojawia. Przypadki jej wystąpienia odnotowano m.in. w Niemczech i we Francji. Zapewnił, że w razie wystąpienia zagrożenia Inspekcja Weterynaryjna podejmie stosowne działania. Poinformował, że weterynarze mają szkolenia nt. tej choroby; weterynaria ma ponadto doświadczenie w jej zwalczaniu.

Według Jażdżewskiego, obecnie nie można określić, kiedy zagrożenie pojawienia się grypy u ptaków jest największe - przypadki tej choroby zdarzają się w lecie i w zimie. Dodał, że jeszcze kilka lat temu eksperci sądzili, że grypa do Europy przychodzi wraz z przylotami ptaków.

"Zagrożenie jest stałe, najmniejsze wtedy, gdy panuje ciepła, słoneczna i sucha pogoda" - powiedział Jażdżewski. Ptasia grypa w Polsce wystąpiła między 1 a 22 grudnia 2007 r. w 10 ogniskach w województwach: mazowieckim (w powiatach płockim i żuromińskim) oraz warmińsko-mazurskim (w powiatach lidzbarskim, elbląskim i ostródzkim). W wyniku tej choroby, służby weterynaryjne zlikwidowały 939 tys. ptaków oraz ponad 3 mln 950 tys. jaj. Straty hodowców drobiu z tego tytułu zostały ocenione na ponad 19 mln zł.

Wcześniej choroba ta występowała w Polsce od jesieni 2005 r. do wiosny 2006 r. Ptasią grypę wykryto w kilku ogniskach, m.in. w Toruniu, Bydgoszczy, Świnoujściu oraz w woj. lubuskim. Wirus został wykryty jedynie u dzikich ptaków, nie było zachorowań u drobiu domowego.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!