Odpowiedzi z Brukseli oczekuje się jeszcze dziś. Obecnie, zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej, na Litwie obowiązuje zakaz importu drobiu z Polski tylko ze stref objętych zakażeniem.

Według szefa litewskiej Państwowej Służby Żywności i Weterynarii Kazimierasa Lukauskasa sytuacja jest bardzo poważna, a wwóz żywego ptactwa i drobiu jest niebezpieczny.

Poza tym, na Litwie od środy został wprowadzony zakaz wypuszczania ptactwa domowego z pomieszczeń, a na granicy polsko - litewskiej wzmożone zostały kontrole.

Niepokój strony litewskiej w związku z wykrywaniem w Polsce kolejnych ognisk ptasiej grypy wynika z tego, że oba kraje mają siedem wspólnych przedsiębiorstw, w których hodowany jest drób. Każdego tygodnia z Polski na Litwę wwożonych jest ponad 300 tys. jednodniowych kurczaków, a każdego miesiąca ok. 1.000 ton drobiu i produktów drobiowych.

We wtorek obecność wirusa ptasiej grypy stwierdzono u trzech dzikich ptaków w leśniczówce Taftowo w sołectwie Krzykały k. Ornety (woj. warmińsko-mazurskie). To już piąte ognisko tej choroby w Polsce.

Poprzednie cztery dotyczyły ptactwa hodowlanego i dotychczas nie wykraczały poza województwo mazowieckie. Na początku grudnia wirusa H5N1 wykryto na fermach indyczych w Myśliborzycach i Uniejewie w gminie Brudzeń Duży pod Płockiem. Ptasia grypa pojawiła się również na fermie kur w Karniszynie oraz w Sadłowie - obie miejscowości na terenie gminy Bieżuń. Drób z ferm, w których wykryto wirusa H5N1, jest usypiany i utylizowany.

Źródło: Aleksandra Akińczo PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!