„Zmiany rozporządzeń i stawek my przygotujemy do piątku, ale jeśli w poniedziałek nie będzie jasnej decyzji Izby Lekarsko-Weterynaryjnej o rezygnacji z protestu, to powiem szczerze, będziemy musieli zrezygnować z proponowanych zmian stawek i jednocześnie podjąć bardzo intensywne działania legislacyjne na rzecz oddzielenia prywatnej praktyki od Inspekcji Weterynaryjnej” - powiedział w radiowej Jedynce minister Sawicki.

Sawicki dodał również, że ministerstwo jest w pełni zdeterminowane, żeby wprowadzić rozporządzenie i zwiększone stawki, jednak nie ma gwarancji, że przejdzie ono w takim kształcie, jak uzgodniono w trakcie rozmów między Zespołem Negocjacyjnym Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej a resortem. Spowodowane jest to procesem legislacyjnym, który nie zależy tylko i wyłącznie od ministra rolnictwa.

Zdaniem Sawickiego, działania Krajowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej wprowadziły wrażenie zagrożenia bezpieczeństwa żywności, przez co zaufanie publiczne do zawodu lekarza weterynarii zostało mocno nadszarpnięte.

Jestem zadowolony z wczorajszych rozmów z wiceministrem rolnictwa, Kazimierzem Plocke” - powiedział Tadeusz Jakubowski, prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej i dodał, że podejście wiceministra Plocke było profesjonalne, a postulaty Zespołu Negocjacyjnego zostały w końcu rzetelnie omówione i zawierają się w projekcie rozporządzenia. Jakubowski krótko skomentował wywiad z ministrem Sawickim w Polskim Radiu: „Minister Sawicki psuje atmosferę” i dodał, że może się to odbić się na decyzji Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej w sprawie protestu weterynarzy.