Nie stwierdzono nowych ognisk choroby drobiu - poinformował PAP w niedzielę rano Hilary Januszczyk z powiatowego zespołu zarządzania kryzysowego w Płocku.

Na obu fermach poddano ubojowi 4 tys. 200 sztuk drobiu w trzech obiektach - z dwóch padłe ptaki zostały już przewiezione do specjalnie wybranego zakładu utylizacji, z trzeciego wywóz nastąpi wkrótce. Cała akcja ma zakończyć się mniej więcej do niedzieli w południe.

"Zaplanowano, że około godz. 9. zespół ratownictwa chemicznego straży pożarnej sprawdzi stężenie tlenu w ostatnim budynku, w którym zagazowano drób, żeby firma, która będzie zabierała padłe sztuki do utylizacji, mogła wejść i pracować bezpiecznie" - wyjaśnił Januszczyk

Dodał, że w niedzielę będzie kontynuowana akcja informowania społeczności lokalnej o zasadach postępowania w zaistniałej sytuacji - informację taką przekażą także księża podczas nabożeństw. "W poniedziałek w okolicznych szkołach o tym jak się zachowywać i jakich zasad przestrzegać mają rozmawiać z dziećmi nauczyciele" - powiedział Januszczyk.

W wyznaczonych jeszcze w sobotę przez wojewodę mazowieckiego Jacka Kozłowskiego strefach: 3 km zapowietrzonej i 10 km zagrożenia obowiązują do odwołania obostrzenia, m.in. nakaz odizolowania drobiu na terenie poszczególnych gospodarstw, a także zakaz organizowania targów i wystaw drobiu oraz zakaz jego transportu z wyjątkiem ruchu tranzytowego drogami głównymi

Na terenie miejscowości Uniejewo i Myśliborzyce wciąż zamkniętych jest część dróg. Wyłożono tam specjalne maty dezynfekujące. Teren został specjalnie oznakowany i cały czas jest monitorowany przez policję.

Po godz. 8. w niedzielę zebrał się powiatowy zespół zarządzania kryzysowego w Płocku, który ma ponownie przeanalizować sytuację.

Źródło: PAP