Jak informuje Główny Lekarz Weterynarii Janusz Związek, z dniem 5 sierpnia 2009 roku Polska została uznana za kraj oficjalnie wolny od brucelozy bydła. Decyzja Komisji Europejskiej w tej sprawie, została opublikowana w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej L204 w dniu wczorajszym.

Uznanie naszego kraju za wolny od tej choroby ma bezpośrednie przełożenie ekonomiczne. Nie trzeba już wykonywać badań kierunkowych na obecność tej choroby i dołączać tej informacji do świadectwa zdrowia. Oznacza to obniżenie kosztów. Ułatwi to także eksport żywych zwierząt zarówno do innych krajów UE jak i państw trzecich. Powiedział nam Andrzej Romaniak – główny specjalista z biura Zdrowia i Ochrony Zwierząt, Głównego Inspektoratu Weterynarii.

Bruceloza bydła jest chorobą bakteryjną. W pierwszej kolejności opanowuje ona węzły chłonne i umiejscawiając się w leukocytach. Następnie bakterie przedostają się do śledziony i pochewek ścięgnowych (choroba przechodzi w stan utajony). Gdy krowa zostaje zacielona, następuje wysiew bakterii do krwi, ponowne ich namnożenie i wędrówka do dróg rodnych, szczególnie do macicy i przynależnych węzłów chłonnych.
Bakterie produkują endotoksynę, która wywołuje martwicę kosmówki. Dochodzi do zaburzeń w odżywianiu płodu i stopniowego jego zamierania. Efektem jest ronienie między 6 a 9 miesiącem ciąży. Bardzo duże ilości bakterii wydalane są z wodami płodowymi i wyciekiem z dróg rodnych. Często następuje zatrzymanie łożyska i okresowa niepłodność chorych krów.

W dalszym etapie dochodzi do zapalenia wymienia, stopniowego obniżenia wydajności mlecznej i zapaleń stawów. U buhajów choroba objawia się bolesnym zapaleniem jąder i najądrzy z wyraźnym powiększeniem moszny. Prowadzi to do obniżenia ich płodności.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!