W obrębie szczepu H5N1 istnieją różne odmiany. Prawdopodobnie tylko niektóre z nich są w stanie przenosić się z ptaków na ludzi.

Żadna z poznanych dotychczas odmian wirusa H5N1 nie jest w stanie przenieść się z człowieka na człowieka. Ludzie mogą się nim zarazić wyłącznie, jeśli zlekceważą zalecenia higieniczne (m.in. mycie rąk, mycie naczyń używanych do obróbki mięsa drobiowego).

Zdaniem prof. Elżbiety Samorek-Salamonowicz, kierownika Pracowni Diagnostyki Chorób Wirusowych Drobiu w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym (PIWet) w Puławach, można jeść mięso drobiowe, ale tylko takie, które zostało poddane obróbce termicznej: gotowane, smażone, pieczone, wędzone. W opinii profesor, temperatura przekraczająca 70 stopni Celsjusza zniszczy wirusa ptasiej grypy H5.

Jeśli dotykaliśmy surowego mięsa drobiowego gołymi rękami, musimy po tym umyć ręce mydłem lub innym detergentem - np. kiedy kończymy w kuchni przygotowywanie surowego mięsa do pieczenia czy gotowania. Można także przygotowywać mięso w rękawiczkach.

Wirusy ptasiej grypy mają budowę podobną do struktury wirusów, które są przyczyną "zwykłej" ludzkiej grypy.

Charakterystyczne dla wirusów każdej grypy są dwa białka - hemaglutynina (H) i neuraminidaza (N). Stąd szczepy wirusa grypy oznacza się literami H i N - z dodatkiem cyfr, które oznaczają podtypy.

Symbol H5N1 oznacza, że na powierzchni wirusa znajdują się dwa białka: hemaglutynina typu piątego i neuraminidaza typu pierwszego.

Wirus H5N1 może atakować także inne gatunki zwierząt. W Azji odnotowano pojedyncze przypadki zakażenia tym wirusem kotów domowych i tygrysów, które zostały nakarmione mięsem chorych ptaków. Po raz pierwszy na świecie kuna zarażona wirusem ptasiej grypy H5N1 została znaleziona na niemieckiej Rugii.

Przeprowadzone przez naukowców badania laboratoryjne wykazały ponadto, że H5N1 może przenosić się między kotami.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ocenia ryzyko zarażenia się ptasią grypą człowieka od kota jako znikome. Nie odnotowano dotąd takiego przypadku.

Na ptasią grypę mogą zapaść m.in. świnie i konie. W ramach testów zainfekowano wirusem ptasiej grypy również myszy laboratoryjne.

Nie odnotowano przypadków zarażenia się wirusem H5N1 psów i dziko żyjących gryzoni, np. szczurów.

Wirusy grypy są średniej wielkości - mają średnicę 110 nanometrów, czyli miliardowych części metra. Żeby się mnożyć, potrzebują żywych komórek. Proces ten jest daleki od doskonałości, dlatego ciągle pojawiają się mutacje wirusa.

Według Światowej Organizacji Zdrowia, gdyby wirus uległ mutacji, na skutek której uzyskałby zdolność przenoszenia się między ludźmi, mogłoby dojść do masowych zachorowań.

Gdy do jednej komórki trafią dwa różne wirusy - np. odmiana ludzka i ptasia - ich materiał genetyczny może się zmieszać i utworzyć wirusa o nowych właściwościach. Taki wirus mógłby się bardzo szybko przenosić z człowieka na człowieka - jak to bywało podczas pandemii.

Najtragiczniejszą z nich była epidemia "hiszpanki" w roku 1918. Z powodu grypy i jej powikłań zmarło wówczas kilkadziesiąt milionów ludzi - więcej niż pochłonęła I wojna światowa.

Wirus może być przenoszony m.in. na obuwiu, pojazdach, ubraniu, które znajdowały się na terenie targu zwierzęcego lub ferm drobiu i zostały skażone. Może się też przenosić za pośrednictwem żywności, np. drobiu mrożonego.

Ponieważ wirus ptasiej grypy ginie w temperaturze plus 70 st. C, żywność poddana obróbce cieplnej jest bezpieczna: pieczenie czy gotowanie niszczy wirusa; surowe jajka czy żółtka mogą być w przypadku spożycia niebezpieczne.

Gdy mamy do czynienia z surowym mięsem, przed jego obróbką cieplną należy zachować bezwzględne zasady higieny i starannie myć ręce, zanim przejdziemy do innych zajęć.

Rezerwuarem wirusa ptasiej grypy są zwłaszcza ptaki wodne - kaczki i gęsi, hodowane w południowo-wschodniej Azji. Migrujące ptaki i eksport drobiu oraz produktów drobiowych mogą roznosić wirusa po całym świecie.

Od 2003 r. na ptasią grypę zmarło ponad 200 osób, głównie w krajach Azji Południowo-Wschodniej - w Wietnamie, Tajlandii, Kambodży, Indonezji, oraz w Turcji.

Przypadki zachorowań ludzi w Azji i Turcji wynikały z braku zachowania podstawowych zasad higieny oraz z bezpośredniego kontaktu z chorym ptactwem.

Ptasia grypa u dzikich ptaków pojawiła się w Polsce w końcu 2005 r., jednak nie wykryto jej u ptactwa domowego.

Toruń był pierwszym w Europie miastem, gdzie w centrum odkryto wirusa ptasiej grypy. 3 marca 2006 r. na przystani AZS przy Bulwarze Filadelfijskim znaleziono dwa martwe łabędzie zarażone wirusem H5N1 groźnym dla ludzi.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!